— Niestety, uważam, że prezydent USA powinien być traktowany poważnie, kiedy mówi, że chce Grenlandii — oceniła Frederiksen. Zaznaczyła, że już wielokrotnie publicznie prezentowała stanowisko władz w Kopenhadze; dodała, że również władze autonomicznej Grenlandii wielokrotnie powtarzały, że wyspa „nie chce być częścią Stanów Zjednoczonych”.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie stanowisko zajmuje premier Danii w sprawie Grenlandii?

Co sądzi Donald Trump o Grenlandii?

Jakie są reakcje władz Grenlandii na pomysły Trumpa?

Co powiedziała rzeczniczka Komisji Europejskiej na temat Grenlandii?

— Jeśli Stany Zjednoczone zaatakują kraj NATO, wszystko się zatrzyma — powiedziała Frederiksen.

Donald Trump o Grenlandii: absolutnie jej potrzebujemy

Wcześniej rzeczniczka Komisji Europejskiej Paula Pinho oświadczyła, że nie ma informacji, by ktokolwiek w imieniu UE prowadził dyskusje z USA na temat Grenlandii. Odniosła się w ten sposób do słów Trumpa, który stwierdził, jakoby Unia „wiedziała”, że „USA muszą mieć tę wyspę”. Rzeczniczka KE wyraziła zarazem solidarność z władzami Danii w sprawie przynależności Grenlandii.

Po tym, jak w sobotę USA zaatakowały Wenezuelę i pojmały prezydenta Nicolasa Maduro, pojawiły się pytania o to, czy Donalda Trump zdecyduje się na podobne kroki w kontekście Grenlandii. O tę kwestię amerykański prezydent został zapytany przez dziennikarza The Atlantic. Trump odpowiedział, że to „inni muszą zdecydować, co działania wojskowe USA w Wenezueli oznaczają dla Grenlandii”. — Ale absolutnie jej potrzebujemy — dodał.

Na słowa prezydenta USA zareagował Jens Frederik Nielsen. „Dość tego. Koniec nacisków, insynuacji i fantazji o aneksji” — oświadczył w poniedziałek premier Grenlandii. „Jesteśmy częścią NATO i w pełni zdajemy sobie sprawę ze strategicznego położenia naszego kraju” — zaznaczył Nielsen. Dodał, że sojusze budowane są na zaufaniu, a zaufanie wymaga szacunku.