• Jak Vladek Sheybal rozpoczął swoją karierę aktorską?
  • Dlaczego Sheybal wyemigrował z Polski po wojnie?
  • Co przyczyniło się do sukcesu Sheybala w Londynie?
  • Która rola filmowa przyniosła Sheybalowi międzynarodową sławę?

Polak, który wyemigrował za granicę

Vladek Sheybal urodził się 12 marca 1923 r. w Zgierzu. Rodzice chcieli, żeby został architektem lub lekarzem, on wybrał jednak
aktorstwo. Sheybal został przyjęty do Państwowego Instytutu Sztuki Teatralnej (PIST) pod warunkiem, że udowodni swoje umiejętności. Komisja egzaminacyjna, choć zauważyła, że nie wyróżnia się ani urodą, ani talentem, postanowiła dać mu szansę, szczególnie po tym, jak rozpłakał się na wieść o odrzuceniu jego kandydatury. Miał sześć miesięcy na udowodnienie swojego talentu. Szybko pokazał, że jest stworzony do aktorstwa.

Quiz: Wskaż nazwisko aktora, znając jedynie filmową postać. Młodzi polegną na 5. Pytaniu

Screen Filmpolski.pl

W wieku 16 lat trafił do nazistowskiego obozu koncentracyjnego podczas okupacji
Polski. Dwukrotnie udało mu się uciec, ale za każdym razem został złapany i poddany brutalnym torturom. Po zakończeniu II wojny światowej rozpoczął karierę aktorską w polskich teatrach i
kinach, zdobywając miano utalentowanego artysty. W 1957 roku wystąpił w
filmie „Kanał” w reżyserii Andrzeja Wajdy. Z powodu sprzeciwu wobec
komunistycznej partii, wyjechał do Paryża, a później przeniósł się do Wiednia.

Po wkroczeniu Armii Czerwonej do Polski aktor był świadkiem wielu zbrodni dokonywanych przez żołnierzy radzieckich. Od tamtej pory Vladek Sheybal żywił urazę do komunizmu. Była ona na tyle silna, że zaważyła o jednej z najważniejszych decyzji w jego życiu, przeprowadzce do Londynu w 1957 roku. W tym czasie pojawiły się plotki, jakoby jego przeprowadzka była efektem zakończenia siedmioletniego związku ze znaną aktorką Ireną Eichlerówną. Sam aktor jednak twierdził, że jedynym powodem stała się niechęć do politycznego systemu w powojennej Polsce. Tego typu otwarta krytyka nie pozostała niezauważona przez
władze PRL, które uznały Sheybala za uciekiniera i zdrajcę. Jego sukcesy za granicą zostały całkowicie zignorowane.

Za granicą osiągnął sukces. Wystąpił w kultowym filmie o agencie 007

Kiedy Sheybal przeprowadził się do Londynu nie znał języka angielskiego. Początkowo związał się z polonijnym środowiskiem
teatralnym, podejmował pracę w sklepie oraz w małym zakładzie jubilerskim. Później zatrudnił się w stołówce uniwersyteckiej, gdzie smażył naleśniki. Dzięki tej pracy mógł uczęszczać na kursy języka angielskiego w Merton College w Oksfordzie. 

Wkrótce pojawił się na londyńskich scenach, a w 1960 roku objął stanowisko dyrektora Bromley Little Theatre. W tym samym roku wyreżyserował na Uniwersytecie Oksfordzkim inscenizację „Chowańszczyzny” Modesta Musorgskiego. Produkcja ta została dostrzeżona przez kierownictwo
BBC, co otworzyło mu drogę do pracy jako reżyser przy adaptacjach operowych i teatralnych w brytyjskiej telewizji na początku lat 60. Mało osób wie, że był mentorem Anthony’ego Hopkinsa, przyjaźnił się z Seanem Connerym.

Kiedy rozpoczęło się kompletowanie obsady do „Pozdrowień z Rosji”, drugiego filmu o agencie 007, Connery zasugerował producentom zatrudnienie Sheybala do roli Kronsteena, szachowego arcymistrza. Co ciekawe, aktor na początku odrzucił ofertę. Jego przyjaciel nalegał jednak, by przemyślał decyzję, ponieważ ta kreacja dałaby mu szansę na międzynarodową karierę. Później okazało się, że faktycznie tak było i ta produkcja zmieniła jego życie. Zaczął występować w projektach brytyjskich, niemieckich, francuskich, włoskich i amerykańskich. Jego specjalnością stały się tzw. czarne charaktery. Stworzył także kreację portugalskiego kapitana Ferriera w serialu „Szogun”.

Władysław „Vladek” Sheybal zmarł nagle 16 października 1992 roku w swoim londyńskim domu. Oficjalną przyczyną śmierci było pęknięcie aorty brzusznej i wewnętrzny wylew. Legendarny aktor miał 69 lat. Sheybal został pochowany na cmentarzu Putney Vale w Londynie.

Źródło: Radio ZET/Plejada/
Wikipedia

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET