Dlaczego to jest ważne?

Wypowiedzi prezydenta Serbii pojawiają się w kontekście rosnących napięć na Bałkanach i obaw o stabilność regionu. Współpraca wojskowa Chorwacji, Albanii i Kosowa może wpłynąć na równowagę sił w Europie Południowo-Wschodniej. Serbia obawia się izolacji i wzrostu zagrożenia militarnego ze strony sąsiadów.

Jakie są zarzuty Serbii?

Vuczić podczas wizyty w Trebinje stwierdził, że współpraca Chorwacji z Albanią i Kosowem „nie jest sojuszem przeciwko Austrii” i jasno wskazuje, przeciwko komu jest wymierzona. Jego zdaniem, nowy sojusz wojskowy powstał „tylko przeciwko narodowi serbskiemu”.

Co powiedział Aleksandar Vuczić?

– W Belgradzie doskonale rozumiemy nowy sojusz wojskowy utworzony między Zagrzebiem, Prisztiną i Tiraną. Nie został on stworzony przeciwko nikomu innemu, tylko przeciwko narodowi serbskiemu – powiedział prezydent. – Jesteśmy drugim krajem na świecie pod względem rozwoju naszych zdolności wojskowych – dodał. – W zeszłym roku zrobili wszystko, żeby odsunąć mnie od władzy, inwestując miliard euro, i ponieśli porażkę. Nie jestem Slobodanem Miloszeviciem, nie jestem ani naiwny, ani głupi – podkreślił, odnosząc się do protestów antyrządowych, które miały miejsce w 2024 r.

Co oznacza deklaracja Chorwacji, Albanii i Kosowa?

W marcu 2025 r. ministrowie obrony tych państw podpisali deklarację o wzmocnieniu współpracy w dziedzinie obrony. Dokument zakłada wspólne działania na rzecz bezpieczeństwa, walkę z zagrożeniami hybrydowymi oraz wsparcie dla integracji euroatlantyckiej. Chorwacja i Albania są członkami NATO, Kosowo nie należy do żadnej z tych organizacji.

Czytaj też:

Jakie zarzuty postawił Vuczić Chorwacji?

Co prezydent Serbii powiedział o nowym sojuszu?

Jakie działania zapowiedział Vuczić w odpowiedzi na sojusz?

Czego dotyczyła deklaracja podpisana przez ministrowie obrony?