Są turnieje, których ranga i prestiż znacznie przewyższają inne sportowe imprezy. Jednym z takich wydarzeń są z pewnością piłkarskie mistrzostwa świata. Kibice z całej planety muszą bowiem czekać aż cztery lata, aby móc obserwować zmagania czołowych piłkarzy, reprezentujących barwy swoich krajów. Ci natomiast toczą zaciekłą walkę, której celem jest zdobycie miana najlepszej drużyny globu.
Tegoroczna edycja MŚ będzie absolutnie wyjątkowa. Pierwszy raz w historii w zmaganiach fazy zasadniczej mundialu udział weźmie aż 48 drużyn (wcześniej kwalifikację uzyskiwały 32 reprezentacje), co przełoży się na niebotyczną ilość 104 spotkań. Dodatkowo, zbliżająca się wielkimi krokami impreza odbywać się będzie na terenie trzech krajów – USA, Kanady oraz Meksyku.
Wiele nacji wywalczyło już bezpośrednią kwalifikację do turnieju. Wciąż jednak sporo drużyn może dostać się do fazy zasadniczej dzięki sukcesom w barażach. Jedną z nich jest reprezentacja Polski. Na „Biało-czerwonych” czeka starcie z Albańczykami. W przypadku wygranej Jan Urban i spółka będą natomiast rozgrywać decydujący mecz ze zwycięzcą równoległego spotkania Szwecji z Ukrainą.
Poważna krytyka FIFA. Boniek nie zamierzał się hamować
Tegoroczna formuła mundialu nie każdemu przypadła jednak do gustu. Jeden z głosów krytyki należy do Zbigniewa Bońka, który w niedawnym wywiadzie postanowił w bardzo dosadnych słowach wyrazić się o nowych rozwiązaniach, wprowadzonych w ramach zbliżającej się imprezy. Boniek zauważa bowiem szereg problemów, które w poważny sposób podważają zasadność innowacyjnych rozwiązań, wprowadzanych przez międzynarodową federację FIFA.
Nie jestem zwolennikiem Mistrzostw Świata z udziałem 48 drużyn, to za dużo. Nie poprawi to poziomu gry. Obecnie trudniej jest awansować na mundial niż odpaść z grupy. To zwiększenie liczby uczestników sprawiło, że najbardziej ucierpiała Europa: otrzymaliśmy tylko 3 dodatkowe miejsca, co jest marginalnym wzrostem w porównaniu do innych kontynentów. To kwestia polityki i pieniędzy. Więcej uczestników oznacza większe przychody z reklam i praw telewizyjnychZbigniew Boniek (Rai Radio 1)
Tegoroczna edycja MŚ, poza opisanymi aspektami finansowami, faktycznie zdaje się przesiąkać również namnażającymi się wątkami politycznymi. Jedną z czołowych twarzy imprezy stał się bowiem prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump, który między innymi odebrał z rąk Gianniego Infantino zupełnie nową, Pokojową Nagrodę FIFA. Natychmiast zostało to połączone z dążeniami Trumpa do zdobycia dużo bardziej prestiżowej Pokojowej Nagrody Nobla.

Zbigniew BoniekGrzegorz Wajda/REPORTER East News

Prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z szefem FIFA Giannim Infantino nagle pokazał swoje zdjęcie z Władimirem PutinemANDREW CABALLERO-REYNOLDSAFP

Zbigniew BoniekPiotr Dziurman/REPORTEREast News
Za nami losowanie MŚ. „Łatwiej wyjść z grupy na mundialu, niż awansować przez baraże”Polsat Sport
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
