W skrócie
-
W wyniku amerykańskiego ataku na Wenezuelę zginęło kilkudziesięciu kubańskich i wenezuelskich żołnierzy.
-
W reakcji na tragedię pełniąca obowiązki prezydent Wenezueli Delcy Rodriguez ogłosiła siedmiodniową żałobę narodową.
-
Podczas operacji wojska USA pojmano Nicolasa Maduro, który razem z żoną został przetransportowany do Nowego Jorku i postawiony przed sądem.
Władze w Hawanie opublikowały listę ofiar ataku, wśród których jest 21 pracowników Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i 11 żołnierzy kubańskiej armii.
Siły zbrojne Wenezueli przekazały z kolei listę 24 zabitych wojskowych, dodając, że bilans może być jeszcze aktualizowany. Władze w Caracas szacowały wcześniej łączną liczbę ofiar śmiertelnych na 80.
Media informują, że w sobotnim ataku wojsk USA na Wenezuelę śmierć poniosły też dwie kobiety cywilne, z których jedna jest obywatelką Kolumbii.
Wenezuela uczci pamięć ofiar ataku USA. Ogłoszono siedmiodniową żałobę narodową
W przemówieniu transmitowanym przez państwową telewizję VTV we wtorek wieczorem Delcy Rodriguez wyjaśniła, że trwająca przez tydzień żałoba wynika z potrzeby uczczenia pamięci zabitych.
– Postanowiłam ogłosić siedem dni żałoby ku czci i chwale młodych, kobiet oraz mężczyzn, którzy zginęli, oddając życie w obronie Wenezueli i prezydenta Nicolasa Maduro – powiedziała Rodriguez.
Pełniąca obowiązki prezydenta dodała, że choć „obraz ciał zabitych złamał jej serce”, to jednak – jak podkreśliła – wierzy, że ofiary poniosły „męczeńską śmierć w imię republiki” Wenezueli.
Interwencja sił USA w Wenezueli. Maduro wywieziony z kraju, kilkadziesiąt osób zginęło
Minister obrony Wenezueli Vladimir Padrino przekazał w niedzielę, że w czasie amerykańskiej operacji porwania przywódcy kraju Nicolasa Maduro zginęła duża część jego ochroniarzy.
Jak napisał Padrino w mediach społecznościowych, Maduro został „tchórzliwie uprowadzony”, a wcześniej „z zimną krwią zamordowano dużą część jego zespołu ochroniarzy, żołnierzy i niewinnych obywateli”.
Nicolas Maduro i jego żona, Cilia Flores, zostali wywiezieni z Wenezueli i przetransportowani do Nowego Jorku. W poniedziałek stanęli tam przed sądem federalnym i usłyszeli zarzuty, m.in. narkoterroryzmu, do których się nie przyznali.
Wojska amerykańskie zaatakowały w sobotę m.in. położony w Caracas kompleks wojskowy Fuerte Tiuna, w którym mieści się m.in. Ministerstwo Obrony oraz bazę lotnicza La Carlota w tym mieście.
Polityczna walka o przyszłość rządów w PolscePolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas

