Chociaż Izrael jeszcze do niedawna współpracował z Turcją, po walkach w Strefie Gazy kraje te mocno się poróżniły. Napięcia potęguje fakt, że jednocześnie aspirują do miana największej regionalnej (na Bliskim Wschodzie i we wschodniej części Morza Śródziemnego) potęgi militarnej.
Szaren Haskel, wiceszefowa ministerstwa spraw zagranicznych Izraela, stwierdziła w rozmowie z greckim portalem Kathimerini, że „wiele technologii zastosowanych w tym samolocie pochodzi z Izraela”. Dodała, że Izrael nie zamierza dzielić się tymi technologiami i „nie będzie częścią takiej umowy jeśli Turcja jednak otrzyma te samoloty”.
F-35 to najbardziej zawansowane samoloty bojowe NATO, które wyróżniają się technologią stealth (trudnowykrywalności). W swoim arsenale ma je też kilka państw spoza Sojuszu, które blisko współpracują z USA. To m.in. Japonia i Izrael dysponujący zmodyfikowanym wariantem F-35I Adir.