W 2010 roku Borussia Dortmund nie oszczędzała na transferze Roberta Lewandowskiego. Niemiecki klub zapłacił Lechowi Poznań za młodego, polskiego napastnika prawie pięć milionów euro, co jak na tamte czasy było imponującą kwotą, biorąc pod uwagę poziom Ekstraklasy.
W barwach „Czarno-Żółtych” Lewandowski rozkwitł. Stał się jednym z najlepszych „dziewiątek” świata. Za jego rozwój w dużej mierze odpowiedzialny był Juergen Klopp – charyzmatyczny, uczynny i jednocześnie niezwykle wymagający szkoleniowiec.
Iga Świątek: Z tego jestem najbardziej zadowolona. WIDEOPolsat SportPolsat Sport
Hiszpanie trąbią o Kloppie i Lewandowskim. Oto powód. Istny przełom
Ostatnio sam lider naszej kadry w rozmowie na kanale „High Performance” wspominał cztery lata współpracy z Kloppem. Jego słowa błyskawicznie wychwycił kataloński dziennik „Sport”. „Historia Roberta Lewandowskiego i Juergena Kloppa w Borussii Dortmund nie opiera się na bramkach, ale na rozmowie, która wyznaczyła punkt zwrotny w życiu Polaka. Była to więź zbudowana na wymaganiach, tarciach, a przede wszystkim na nauce” – opisują poruszeni eksperci z Półwyspu Iberyjskiego, zdaniem których spotkanie to „zmieniło los” byłego zawodnika „Kolejorza”.
– Nauczył mnie dobrej mentalności. To on najbardziej mnie ganił, ale też najbardziej mnie uczył – mówi sam 37-latek. Ówczesny okres w życiu Lewandowskiego był niezwykle trudny. Miał zaledwie 21 lat, kiedy przeprowadzał się do Niemiec. Nowy kraj, nowa rzeczywistość, oraz „wciąż otwarta rana po śmierci ojca”.
Pomocną dłoń wyciągnął trener, który przeprowadził z Polakiem kluczową rozmowę dotyczącą nie tylko sportu, ale i życia. „Przełom nastąpił po trudnej porażce 0:3 z Olympique Marsylia. Lewandowski spojrzał na Kloppa, by zrozumieć, co się dzieje” – pisze „Sport”.
– Zapytałem go, czego ode mnie chce, bo czułem, że tego nie dostaje. Miałem rozmowę z Kloppem, która zmieniła moje życie. Widziałem na jego twarzy, że we mnie wierzy. To była rozmowa, której nie prowadziłem od śmierci ojca – dodaje kapitan „Biało-Czerwonych”, cytowany przez wspomniane źródło, które jego spotkanie z Juergenem Kloppem podsumowało jako „wypełnienie pustki noszonej przez lata”.
Efekt był taki, że w następnym meczu Bundesligi Borussia wygrała 4:0, a Robert Lewandowski ustrzelił hat-tricka i zanotował asystę. Jak widać, niemiecki trener miał ogromny wpływ nie tylko na piłkarskie umiejętności Polaka, ale również jego mentalność i psychikę. Łącznie w 187 meczach w barwach klubu z Dortmundu nasz napastnik zdobył 103 bramki i stał się legendą na Signal Iduna Park.

W dniu swoich 34. urodzin Robert Lewandowski strzelił premierowego gola w barwach FC BarcelonyJOSE BRETON / NURPHOTO / NURPHOTO VIA AFPAFP

Robert Lewandowski AFP

Robert LewandowskiAFP
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
