Senator Lindsey Graham ujawnił, że prezydent Donald Trump oficjalnie poparł jego projekt ustawy dotyczącej sankcji wymierzonych w Rosję. „To dobry moment, bo Ukraina idzie na ustępstwa w imię pokoju, a Putin tylko gada, wciąż zabijając niewinnych.” – napisał Graham na platformie X, zaznaczając, że liczy na szybkie działanie.

Tragedia w Jerozolimie. Autobus wjechał w tłum. Nagranie mrozi krew w żyłach

Trump już w niedzielę sygnalizował poparcie dla inicjatywy Grahama, która mimo poparcia przez 85 ze 100 senatorów tkwi w senackiej komisji aż od kwietnia ub.r. Brak procedowania projektu był efektem braku zgody Trumpa. Graham i inni republikańscy politycy już wcześniej kilkakrotnie ogłaszali, że uzyskali zgodę prezydenta, lecz Trump wycofywał się później z poparcia.

Teraz ma być inaczej. „Liczę na silne głosowanie ponadpartyjne, mam nadzieję, że już w przyszłym tygodniu.” – wyraził nadzieję senator, licząc na szerokie poparcie.

Projekt przewiduje wprowadzenie drastycznych ceł aż do 500 proc. na towary z państw, które kontynuują zakup rosyjskiej ropy. Celem jest wywarcie presji na takie kraje jak Chiny, Indie czy Brazylia, aby zrezygnowały z tych transakcji. „Ten projekt ustawy pozwoli prezydentowi Trumpowi ukarać kraje, które kupują tanią rosyjską ropę napędzającą machinę wojenną Putina.” – przekazał Graham.