Choć zima miejscami od ponad tygodnia pokazuje już swoje surowe oblicze, wkrótce jeszcze bardziej się nasili. Czekają nas m.in. opady śniegu. Dziś posypie na południowym wschodzie, natomiast pod koniec tygodnia głównie na zachodzie i południu. Wszędzie tam spadnie od 5 do 10 cm białego puchu. Możliwe, że od sobotniego wieczora solidne opady wystąpią również na północy, a następnie też w głębi kraju. Znów będziemy mieć do czynienia z efektem morza, który lokalnie na Warmii, północy Mazowsza i Żuławach przyniesie ponad 10-20 cm świeżego puchu, a nawet więcej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

  • Jak długo potrwają siarczyste mrozy?
  • Kiedy spodziewane są opady śniegu?
  • Czy w połowie stycznia nastąpi ocieplenie?
  • Jakie temperatury przewiduje się na przyszły tydzień?

Surowa, zimowa pogoda jeszcze przez co najmniej kilka dni. Będą opady śniegu i siarczyste mrozy

Oprócz opadów czeka nas też siarczysty mróz. To właśnie w piątek i sobotę zapowiadamy jego apogeum. Wówczas wszędzie, poza Wybrzeżem, w dzień odnotujemy poniżej -5 st. C. Lokalnie na wschodzie, południu oraz w centrum będzie nawet -12/-10 st. C. Tymczasem nocami czekają nas spadki do -18/-12 st. C, lecz nie można wykluczyć, że tam, gdzie się wypogodzi, słupki rtęci pokażą poniżej -20 st. C. Anomalia temperatury wyniesie nawet 10-15 st. C „na minus”.

Weekend przyniesie imponującą anomalię temperatury. Będzie nawet o 15 st. C chłodniej od normywxcharts

Weekend przyniesie imponującą anomalię temperatury. Będzie nawet o 15 st. C chłodniej od normy

Przyszły tydzień, według Europejskiego Centrum Prognoz Średnioterminowych, w naszym kraju również zapowiada się zimno. Szczególnie niskie temperatury przewidujemy na jego początku. Wówczas nocami wciąż czeka nas dwucyfrowy mróz, zaś popołudniami będzie zwykle od -8 do -3 st. C, jedynie nad morzem bliżej 0 st. C. Okresami może padać śnieg, czasami nieco mocniej, ale z pewnością pokaże się też słońce. Zasadniczo przyszły tydzień przyniesie albo opady w normie, albo nieco poniżej niej.

Przyszły tydzień nadal ma być wyjątkowo chłodnyhttps://forest-fire.emergency.copernicus.eu/apps/effis.longterm.forecasts/

Przyszły tydzień nadal ma być wyjątkowo chłodny

Bardzo ciekawe rzeczy zaczną się dziać w pogodzie w okolicach połowy stycznia. Wówczas dojdzie do starcia ciepłych niżów, które przyniosą duże ciepło na zachodzie Europy, z wyżami sprowadzającymi siarczysty mróz na wschód kontynentu. Prognozy podtrzymują, że nad Polską te masy powietrza mogą się zderzyć. Oznacza to, że początkowo czeka nas jeszcze mroźna pogoda, ale im później, tym rosnąć ma szansa na ocieplenie.

Opadów nie będzie zbyt dużohttps://forest-fire.emergency.copernicus.eu/apps/effis.longterm.forecasts/

Opadów nie będzie zbyt dużo

Szansa na cieplejszą pogodę w połowie stycznia. Nie jest to jednak pewne

Możliwe, że z południowego zachodu wkroczy do Polski odwilż i co najmniej do początku trzeciej dekady stycznia pogoda będzie inna. Zrobi się wyraźnie cieplej, temperatura przejdzie „na plus”, ale opady pozostaną umiarkowane. Podkreślamy jednak, że są to prognozy wstępne. Sytuacja jest bardzo dynamiczna i może się okazać, że odwilż wkroczy jeszcze później, albo w ogóle nie obejmie całego kraju. Mimo wszystko trend wskazuje na wyraźne ocieplenie od połowy miesiąca.

Początek drugiej połowy stycznia powinien przynieść ociepleniehttps://forest-fire.emergency.copernicus.eu/apps/effis.longterm.forecasts/

Początek drugiej połowy stycznia powinien przynieść ocieplenie

Niemniej, nawet jeśli rzeczywiście przyjdzie odwilż, potrwa maksymalnie kilka dni. Wygląda na to, że jeszcze w styczniu powrócą chłodne masy powietrza. Chwyci mróz, w dużej części Polski znów całodobowy. Pojawią się też opady śniegu, a krajobrazy z powrotem się zabielą. Najnowsze prognozy pogody będziemy na bieżąco przedstawiać w Onecie.

Opadów cały czas nie zapowiadamy szczególnie dużohttps://forest-fire.emergency.copernicus.eu/apps/effis.longterm.forecasts/

Opadów cały czas nie zapowiadamy szczególnie dużo