Rzecznik rządu Adama Szłapki potwierdził, że rozmowa będzie skupiać się na sytuacji międzynarodowej i kwestiach związanych z bezpieczeństwem.
– Polityka bezpieczeństwa i polityka zagraniczna Polski musi być jedna i musi być ściśle koordynowana. Raczej powinniśmy wykorzystywać dobre relacje poszczególnych instytucji tak, żeby działo się to w interesie Polski – powiedział Szłapka.
ZOBACZ: Co Nawrocki powiedział Trumpowi? Minister ujawnił szczegóły
Według informacji przekazanych przez wicepremiera Krzysztofa Gawkowskiego Karol Nawrocki i Donald Tusk omówią rolę Polski w koalicji chętnych.
– Tematów o bezpieczeństwie będzie coraz więcej, bo widać, że sytuacja na świecie się zaognia. Różnego rodzaju wpływy geopolityczne mają też związek z Polską i to jest dzisiaj główny temat rozmów prezydenta i premiera – powiedział minister cyfryzacji.
W piątek spotkanie Nawrockiego i Tuska. W kolejce szefowie MON i MSZ
Wicepremier Gawkowski wyraził nadzieję, że spotkanie prezydenta z premierem będzie także okazją do złagodzenia konfliktu, który nasilił się wokół nominacji: sędziowskich, ambasadorskich i awansów oficerskich dla funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Służby Kontrwywiadu Wojskowego.
Ostatnia kwestia ma być szczegółowo omówiono na osobnym spotkaniu prezydenta z szefem MON-u Władysławem Kosniakiem-Kamyszem oraz ministrem-koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem. Według informacji przekazanych przez szefa PSL do rozmów dojdzie w przyszłym tygodniu.
Według Marcina Przydacza do ostatniego z trzech spotkań z przedstawicielami rządu ma dojść jeszcze w styczniu. Prezydent będzie rozmawiał z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim, by omówić kwestię nominacji ambasadorskich.
ZOBACZ: Spór wokół nominacji ambasadorskich. Sikorski: Mam nadzieję, że prezydent się zreflektuje
– Prezydent Karol Nawrocki ma na biurku wnioski o kilkadziesiąt odwołań osób, które opuściły placówki dyplomatyczne, oraz ok. 40 wniosków o powołanie ambasadorów. Niestety nie podpisał żadnego – mówił w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” wicepremier.
– Najpierw trzeba ustalić z prezydentem listę. Można się tutaj, tak naprawdę, mówiąc wprost, dogadać – w tym sensie jest część placówek, które bardziej przynależą polityce rządowej, inne, na których bardziej panu prezydentowi zależy, ale ta wstępna, pierwotna zgoda musi zostać przyjęta – twierdzi szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
