W piątek Rada UE zagłosuje nad umową handlową z państwami Mercosur – Argentyną, Boliwią, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem. Przeciwna umowie jest m.in. Polska. „Polska będzie podtrzymywała negatywne stanowisko wobec umowy UE z Mercosur” – zapowiedział po grudniowym szczycie UE premier Donald Tusk.

 

ZOBACZ: Mocne słowa Macrona o USA. „Odwracają się od swoich sojuszników”

 

Sprzeciw wobec umowy handlowej z Mercosur na dzień przed głosowaniem potwierdził prezydent Francji Emmanuel Macron. „Francja opowiada się za handlem międzynarodowym, ale umowa UE-Mercosur jest umową z innej epoki, negocjowaną zbyt długo i opartą na zbyt starych podstawach” – przekazał Macron we wpisie na X.

 

„Francja postanowiła zagłosować przeciwko podpisaniu umowy między Unią Europejską a krajami Mercosuru” – zadeklarował prezydent Francji.

Francja przeciwko umowie z Mercosur. W piątek głosowanie Rady UE

Macron zaznaczył, że Francji udało się wprowadzić trzy korzystne dla europejskiej produkcji rolniczej zmiany w pierwotnych założeniach umowy. W rezultacie państwa Mercosur mają obowiązywać tzw. lustrzane standardy hodowli, wprowadzone mają zostać wzmocnione kontrole sanitarne. Ponadto obowiązywać ma tzw. mechanizm hanulcowy – gdy rynek produktów rolnych w Europie ulegnie destabilizacji, import z państw ma zostać wstrzymany Mercosur.

 

ZOBACZ: Protesty przeciwko Mercosur. Szef Kancelarii Prezydenta apeluje do rządu

 

Mimo tych innowacji umowa Mercosur została odrzucona podczas debat we francuskim Zgromadzeniu Narodowym i Senacie. „W tym kontekście Francja zagłosuje przeciwko podpisaniu umowy” – przekazał prezydent Francji.

Ważą się losy małej koalicji. Decydujący głos może należeć do Włoch

W ocenie Macrona umowa „naraża na szwank wrażliwe sektor rolnictwa, które są kluczowe dla suwerenności żywnościowej”, nawet z wniesionymi przez Francję poprawkami.

„Podpisanie umowy to nie koniec historii. Będę nadal walczył o pełną i konkretną realizację zobowiązań podjętych przez Komisję Europejską oraz o ochronę naszych rolników” – zadeklarował Macron.

 

ZOBACZ: „Powinna zostać zablokowana”. Europoseł o umowie z Mercosur

 

Decydujący w piątkowym głosowaniu może być głos Włoch, które według nieoficjalnych doniesień zmieniły obóz i zagłosują za przyjęciem traktatu.

 

„Włochy zdają się gotowe dołączyć do obozu pro-Mercosur, obok Niemiec, Holandii, Hiszpanii i krajów skandynawskich, co skutecznie położy kres ostatnim nadziejom Paryża na utworzenie, wraz z Polską, Węgrami i Austrią, blokującej mniejszości” – podał dziennik „Le Monde”.

Media: Gwałtowny zwrot w sprawie umowy z Mercosur tuż przed głosowaniem

W czwartek stacja RMF FM podała nieoficjalnie, że cypryjska prezydencja w Radzie UE miała zdecydować o kluczowej zmianie przed piątkowym głosowaniem. W rezultacie, jeśli umowa zostanie przegłosowana, może zacząć obowiązywać już od poniedziałku.

 

W pakiecie, nad którym ma w piątek głosować UE, znajdowały się klauzule uniemożliwiające tymczasowe wejście umowy w życie z Mercosur w okresie po głosowaniu Rady UE a przyjęciem umowy w PE. Według niepotwierdzonych informacji przedstawiciele Cypru mieli zdecydować, aby usunąć ten element z pakietu.

 

W efekcie postanowienia umowy mogłyby wejść w życie wraz z podpisaniem dokumentów w trakcie poniedziałkowej wizyty Ursuli von der Leyen w Paragwaju.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej