Za dwa miesiące wystartuje 31. edycja „Tańca z Gwiazdami”. Od jakiegoś czasu w sieci krążą nazwiska gwiazd, które tej wiosny zobaczymy na parkiecie. Jak już informowaliśmy, w programie wystąpią m.in. Mateusz Pawłowski, czyli serialowy Kacperek z „Rodzinka.pl”, Emilia Komarnicka oraz Sebastian Fabijański, który – według naszych ustaleń – trenuje już u boku Julii Suryś.
Joanna Kulig o filmie „Każdy wie lepiej”: Lubię grać w komediach. Ten film pokazuje drogę do akceptacji
Nasze źródła donoszą, że Joanna Kulig prowadzi rozmowy z produkcją „Tańca z Gwiazdami”. Gwiazda „Zimnej wojny” była zapraszana do programu wielokrotnie, jednak za każdym razem na przeszkodzie stawały jej zobowiązania zawodowe. Tym razem ponoć znalazła przestrzeń, by spróbować swoich sił w tanecznym show, choć miała postawić jeden, konkretny warunek.
Zależało jej na tym, by jej partnerem był Stefano Terrazzino. Stacja zrobiła wszystko, by przekonać go do powrotu do show
– dowiadujemy się.
Okazuje się, że Kulig i Terrazzino znają się od wielu lat. To właśnie on stworzył dla niej choreografię do wspomnianego filmu.
Szukali choreografa, a Joanna Kulig znała mnie już jako choreografa. Poznaliśmy się przez Agatę Kuleszę. Joanna miała ze mną prywatne lekcje tańca, oprócz filmu. Powiedziała mi, „chcę, żebyś mi pomógł, bo ty masz na mnie sposób”. Paweł Pawlikowski (reżyser „Zimnej wojny” – red.) się zgodził
– wyjawił tancerz w rozmowie z Agnieszką Jastrzębską
To jednak nie koniec gwiazd, o których udział stacja wciąż zabiega. Jak udało nam się ustalić, w programie najprawdopodobniej zobaczymy także Natsu, która stworzy duet z Wojciechem Kuciną, a także… Gosię Andrzejewicz. Negocjacje z nimi cały czas trwają.
Będziecie oglądać nowy sezon?