Pierwotnie bieg sprinterski pań w Oberhofie miał się odbyć w piątek, ale ze względu na prognozy pogody i wietrzne warunki został przeniesiony na czwartek. Wcześniej rozegrano sprint mężczyzn, w którym najlepszy był Tommaso Giacomel.

Wśród pań triumfowała Elvira Oeberg. Szwedka błysnęła formą i nie dała rywalkom żadnych szans. Była bezbłędna na strzelnicy, a do tego dołożyła dobry bieg. Na mecie przewaga nad drugą w klasyfikacji Suvi Minkkinen wyniosła 21 sekund. Dodajmy, że Finka również była bezbłędna na strzelnicy.

ZOBACZ WIDEO: Boruc szczerze o życiu po karierze. „Problematyczny początek”

O tym występie jak najszybciej będą chciały zapomnieć Polki. Tylko Joanna Jakieła zdobyła punkty Pucharu Świata w biathlonie. Zajęła 38. miejsce, na strzelnicy pomyliła się dwukrotnie, a strata do triumfatorki wyniosła 2 minuty i jedną sekundę.

O dwie sekundy wolniejsza była Kamila Żuk, którą sklasyfikowano na 42. lokacie. Żuk zaliczyła trzy karne rundy, ale dobrze zaprezentowała się na trasie biegowej. Miała szesnasty czas biegu spośród wszystkich uczestniczek.

W biegu pościgowym nie zobaczymy Moniki Hojnisz-Staręgi i Anny Mąki. Hojnisz-Staręga pomyliła się raz na strzelnicy i zajęła 62. miejsce, a Mąka z trzema pudłami sklasyfikowana została na 84. miejscu.

Wyniki:

M.ZawodniczkaKrajCzasPudła 1. Elvira Oeberg Szwecja 22:00,6 0 2. Suvi Minkkinen Finlandia +21,1 0 3. Julia Simon Francja +23,6 0 4. Maren Kirkeeide Norwegia +33,7 0 5. Franziska Preuss Niemcy +47,1 1 38. Joanna Jakieła Polska +2:01,0 2 42. Kamila Żuk Polska +2:03,0 3 62. Monika Hojnisz-Staręga Polska +2:37,7 1 84. Anna Mąka Polska +3:54,7 3