Projekt przygotowany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki (MSiT), opublikowany pod koniec grudnia, zakłada zrównanie najmu krótkoterminowego z usługą hotelarską (nie dłużej niż 30 dni). Właściciele wynajmowanych mieszkań mieliby trafić ze swoją działalnością do Centralnego Wykazu Turystycznych Obiektów Noclegowych (CWTON). i spełniać wymogi formalne, sanitarne oraz przeciwpożarowe.

Najwięcej dyskusji budzi pomysł oddania samorządom narzędzia do wyznaczania stref, gdzie w mieszkaniach najem krótkoterminowy będzie zakazany. – Przełomowa jest możliwość wprowadzania stref wolnych od najmu krótkoterminowego. To realne ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, które w niektórych lokalizacjach może podważyć opłacalność dotychczasowych inwestycji – ocenia w serwisie portalsamorzadowy.pl Tomasz Woźniak, dyrektor ds. prawnych Freedom.

Rady gmin mogłyby wprowadzać dodatkowe zasady dotyczące najmu krótkoterminowego, w tym m.in.:

  • zakazy prowadzenia najmu w określonych częściach gminy,
  • limity liczby dni najmu w ciągu roku,
  • minimalne wymogi dotyczące powierzchni lokali w zależności od liczby osób,
  • dodatkowe wymogi w zakresie ochrony przeciwpożarowej, w szczególności w lokalach wyposażonych w instalacje gazowe lub kominki.

W tej branży brakuje tysięcy pracowników. „Problem będzie narastał”

Eksperci Freedom podkreślają, że projekt nie likwiduje rynku, ale zwiększa wymogi i ryzyko lokalnych zakazów. – Model najmu krótkoterminowego nadal będzie dostępny, ale przestanie być prostym sposobem na szybki dodatkowy dochód. Nowe obowiązki, koszty dostosowania lokali do wymogów sanitarnych i przeciwpożarowych oraz ryzyko lokalnych zakazów sprawiają, że opłacalność pozostanie przede wszystkim w najlepszych lokalizacjach lub przy profesjonalnym zarządzaniu najmem – dodała w rozmowie z serwisem Paulina Miszkiel, Broker Nieruchomości Freedom Gdynia.

Samorządowcy podnoszą, że właściciele mieszkań i apartamentów przeznaczanych na krótkoterminowy wynajem najczęściej nie płacą opłaty klimatycznej, podatku od działalności hotelarskiej ani pełnych kosztów związanych z gospodarką odpadami czy infrastrukturą miejską. Według przytoczonych danych udział najmu krótkoterminowego jest jednak niewielki: ok. 0,05 proc. lokali w kraju i do 0,5 proc. w największych miastach.

Koniec wykupu mieszkań za 1 proc. Rząd stawia na najem

Koniec wykupu mieszkań za 1 proc. Rząd stawia na najem

Kary nawet do 50 tys. złotych

Projekt zakłada kary finansowe sięgające nawet 50 tys. zł. – Może być drastyczna dla małych obiektów działających w formule najmu krótkoterminowego, a dla dużych podmiotów stanowić jedynie jednorazowy koszt. Sankcje powinny być powiązane z przychodami obiektu i skalą naruszenia, aby skutecznie eliminować nieuczciwe praktyki – ocenił dla PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.

Jarosław Szajkowski z ABS Group podkreśla, że zmiany są regulacją administracyjną, a nie podatkową, wobec czego wynajmujący muszą przygotować się na nowe obowiązki formalne, a nie na nowe podatki. „Nowe obowiązki rejestracyjne i informacyjne mogą pośrednio „uszczelnić” system i zachęcić do formalizacji działalności tych wynajmujących, którzy co prawda spełniają materialne przesłanki do uznania za prowadzących działalność gospodarczą w zakresie najmu, jednakże od tej pory uchylali się od jej opodatkowania” – ocenia Szajkowski.

Najbliższe miesiące upłyną pod znakiem wyczekiwania i analiz. Część właścicieli będzie obserwować decyzje samorządów, inni rozważą zmianę modelu najmu lub sprzedaż mieszkań w miejscach narażonych na restrykcje.

Źródła: portalsamorzadowy.pl, PAP, absgroup.pl