Magda Linette zameldowała się w ćwierćfinale gry pojedynczej na turnieju WTA 250 w Auckland po dwóch trzysetówkach. Dzięki temu otrzymała w nocy szansę na to, by zameldować się w najlepszej „4” zmagań w Nowej Zelandii. Jej przeciwniczką w batalii o awans do półfinału była Alexandra Eala, z którą miała do tej pory bilans 2-0 w bezpośrednich pojedynkach. Podczas dzisiejszej rywalizacji reprezentantka Filipin doczekała się jednak pierwszego zwycięstwa przeciwko Poznaniance. 20-latka zasłużenie wygrała 6:3, 6:2.
Dla Eali nie oznaczało to jednak końca piątkowych aktywności, mimo że półfinał zostanie rozegrany dopiero w sobotę. Po kilku godzinach Alexandra ponownie wyszła na kort centralny w Auckland, by powalczyć o… finał w deblu. Młoda tenisistka zdecydowała się na występ także w grze podwójnej i do tej pory szło jej całkiem świetnie, do spółki z Ivą Jović. Dzisiaj miały okazję zmierzyć się z rozstawioną z „3” parą Yifan Wu/Zhaoxuan Yang. Ostateczne rozstrzygnięcie poznaliśmy po 86 minutach gry.
WTA Auckland: Alexandra Eala i Iva Jović kontra Yifan Wu i Zhaoxuan Yang
Mecz rozpoczął się od serwisu Jović. Już na „dzień dobry” Amerykanka musiała wracać ze stanu 0-30, ale zrobiła to skutecznie, wygrywając cztery akcje z rzędu. Po zmianie stron Iva i Alexandra dobrały się do podania przeciwniczek. Po decydującym punkcie wyszły na 2:0. Po chwili Chinki odrobiły jednak straty. W czwartym i piątym gemie panie doprowadzały do decydującego punktu, ale do kolejnego przełamania doszło dopiero w trakcie szóstego rozdania. Wtedy nierozstawione tenisistki ponownie uzyskały dwa „oczka” przewagi.
Powtórzył się jednak schemat z poprzedniego razu, kiedy to pojawiała się większa różnica na korzyść reprezentantek USA i Filipin. Rywalki znów doprowadziły do remisu i gra o zwycięstwo zaczęła się od nowa przy stanie 4:4. Kluczowy dla losów partii okazał się jedenasty gem. Wtedy to Eala straciła swoje podanie po decydującym punkcie i turniejowe „3” stanęły przed szansą, by zamknąć seta na swoją korzyść. Chinki wykorzystały atut własnego serwisu i triumfowały 7:5 w premierowej odsłonie batalii.
Druga część pojedynku rozpoczęła się od przełamania na korzyść duetu Xu/Yang, potem mieliśmy trzy gemy z rzędu dla pary Eala/Jović. W trakcie piątego rozdania obserwowaliśmy decydujący punkt, który był jednocześnie okazją na 4:1 dla nierozstawionych zawodniczek. Kluczowa wymiana trafiła jednak w ręce Yifan oraz Zhaoxuan. Także następne rozdanie przyniosło triumfalną wymianę dla Chinek przy stanie 40-40. To wzmocniło ten team przed decydującą fazą rywalizacji w drugim secie.
Ostatecznie turniejowe „3” nie straciły już ani jednego „oczka”. Zgarnęły pięć gemów z rzędu i zapewniły sobie zwycięstwo 7:5, 6:3, dzięki czemu zameldowały się w deblowym finale podczas WTA 250 w Auckland, gdzie zmierzą się z parą Hanyu Guo/Kristina Mladenović. Z kolei Eala i Jović mogą się już skupić na singlowych rozgrywkach. Jeśli Alexandra pokona Xinyu Wang, a Iva upora się z Eliną Switoliną, wówczas obie zmierzą się w decydującej potyczce o tytuł.

Magda LinetteFoto OlimpikAFP

Alexandra EalaAL BELLO / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / Getty Images via AFPAFP

Iva JovićMike Stobe / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / Getty Images via AFPAFP
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
