„Bez względu na to, w co kto wierzy, każdy ma prawo do poszanowania godności swojej wiary. To wydaje mi się fundamentalne. Nauczyciele o tym doskonale wiedzą” – tak minister edukacji Barbara Nowacka skomentowała w TVN24 bulwersujący incydent w Szkole Podstawowej w Kielnie na Pomorzu. Nauczycielka z tej placówki miała wrzucić krzyż do kosza na śmieci. „Uważam, że trzeba szanować polską tradycję, trzeba szanować uczucia religijne” – podkreślał w Polsat News minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.




Minister edukacji Barbara Nowacka /Marcin Obara /PAP


Minister edukacji Barbara Nowacka
/Marcin Obara /PAP

  • W Szkole Podstawowej w Kielnie nauczycielka zdjęła krzyż ze ściany i wyrzuciła go do kosza na śmieci, co wywołało spore kontrowersje.
  • Wójt gminy Szemud zgłosił sprawę do prokuratury. 
  • Minister edukacji Barbara Nowacka nazwała zachowanie nauczycielki niedopuszczalnym. Jak podkreśliła, wszczęto wobec niej postępowanie dyscyplinarne.
  • Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek podkreślił, że nie zna wszystkich faktów, ale przypomniał o nadchodzącej zmianie prawa dotyczącej kary za obrazę uczuć religijnych.
  • Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl

15 grudnia 2025 r. podczas lekcji języka angielskiego w Szkole Podstawowej w Kielnie nauczycielka miała zażądać od uczniów zdjęcia krzyża ze ściany. Gdy młodzież odmówiła, kobieta samodzielnie to zrobiła i wyrzuciła krzyż do kosza na śmieci. 

Wójt gminy Szemud Ryszard Kalkowski złożył do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie zawiadomienie w tej sprawie. Metropolita Gdański abp Tadeusz Wojda poinformował, że oczekuje rzetelnych i wyczerpujących wyjaśnień m.in. od dyrekcji szkoły.

„Krzyż – znak ofiary, którą z miłości do każdego człowieka złożył Jezus Chrystus – zajmuje szczególne miejsce nie tylko w sercach ludzi wierzących, ale także w naszej polskiej tradycji i kulturze. Każdy akt jego znieważenia rani uczucia religijne wiernych i budzi uzasadniony niepokój i sprzeciw ludzi dobrej woli” – podkreślił hierarcha. 

„Niech to bolesne doświadczenie stanie się dla nas wszystkich wezwaniem do pogłębionej refleksji nad znaczeniem Ofiary Krzyża, do wzajemnego szacunku oraz wzmożenia troski o wychowanie młodego pokolenia w duchu odpowiedzialności, dialogu i poszanowania wartości” – dodał abp Wojda. 

W szkole zapewniono pomoc psychologiczną i pedagogiczną wszystkim uczniom, którzy odczuwają taką potrzebę. Z takiego wsparcia mogą także skorzystać rodzice i opiekunowie.

Krzyż w szkolnym koszu na śmieci. Biskupi chcą „zdecydowanych działań”

Minister edukacji Barbara Nowacka, pytana o sprawę z Kielna w TVN24, przekazała, że wobec nauczycielki wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Zachowanie kobiety oceniła jako „niedopuszczalne żadną normą społeczną”.

To błąd, który nie powinien mieć miejsca w szkole – powiedziała szefowa MEN.

Bez względu na to, czy wierzymy, wiemy, że krzyż jest ważnym symbolem. Trzeba szanować uczucia większości i mniejszości – przekonywała Nowacka. 




Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek /Marcin Obara /PAP


Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek
/Marcin Obara /PAP

O wyrzucony do kosza krzyż pytany był w Polsat News minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Nie znam faktów. Lubię się wypowiadać wtedy, kiedy znam te fakty – zaznaczył.

O zdarzenia z Kielna Żurek był pytany w kontekście szykowanego przez jego resort projektu nowelizacji Kodeksu karnego. Przewiduje on wykreślenie kary pozbawienia wolności z katalogu kar za przestępstwo obrazy uczuć religijnych. 

Jeżeli coś takiego miało miejsce, to właśnie ten przepis zadziała w praktyce – tłumaczył minister sprawiedliwości. Jeżeli ta pani zostanie skazana, nie musi dostawać kary pozbawienia wolności, ale będzie osobą odnotowaną w rejestrze, zapłaci grzywnę, ona nie znajdzie już miejsca pracy w wielu instytucjach publicznych, jeżeli rzeczywiście doszło do takiej sytuacji – ocenił minister.

Żurek dodał, że jeśli rodzice chcą, aby w klasie wisiał krzyż i wszyscy się na to godzą, należy to szanować.

Uważam, że trzeba szanować polską tradycję, trzeba szanować uczucia religijne, (…), ale to nie musi być zagrożenie karą pozbawienia wolności – podkreślił następca Adama Bodnara.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prok. Mariusz Duszyński przekazał, że wszczęte wczoraj postępowanie dotyczy podejrzenia obrazy uczuć religijnych uczniów Szkoły Podstawowej w Kielnie poprzez publiczne znieważenie przedmiotu czci religijnej — krzyża zawieszonego w sali lekcyjnej — polegające na wrzuceniu go do kosza na śmieci.

Duszyński przekazał, że w środę dyrektorka szkoły została przesłuchana w charakterze świadka.

W toku dochodzenia zaplanowano wykonanie kolejnych czynności procesowych, tj. przesłuchanie w charakterze świadków uczniów będących świadkami zdarzenia, nauczycieli oraz innych osób, mogących posiadać wiedzę na temat sprawy — poinformował rzecznik. Dodał, że przeprowadzenie dochodzenia powierzono Komisariatowi Policji w Szemudzie.




Protest przed szkołą w Kielnie /Andrzej Jackowski /PAP


Protest przed szkołą w Kielnie
/Andrzej Jackowski /PAP

Przed szkołą w Kielnie odbył się dziś protest, w którym wzięli udział m.in. sympatycy „Gazety Polskiej” i Konfederacji Korony Polskiej oraz przedstawiciele Ruchu Obrony Granic – w tym szef tej organizacji Robert Bąkiewicz. 




Robert Bąkiewicz wśród uczestników protestu w Kielnie /Andrzej Jackowski /PAP


Robert Bąkiewicz wśród uczestników protestu w Kielnie
/Andrzej Jackowski /PAP

Na transparentach, które przynieśli protestujący, widać m.in. hasła „Stop edukacji Nowackiej”, „Wiara naszym fundamentem” i „Krzyż – fundament naszej wiary”. 




Protest przed szkołą w Kielnie /Andrzej Jackowski /PAP


Protest przed szkołą w Kielnie
/Andrzej Jackowski /PAP

„Głupszego weta chyba nie było”. Szefowa MEN odpowiada prezydentowi