• Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu

Prezydent USA Donald Trump poinformował za pośrednictwem platformy Truth Social, że ze względu na gotowość Caracas do współpracy zrezygnował z drugiej fali ataków na Wenezuelę.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

„Wenezuela wypuszcza dużą liczbę więźniów politycznych jako znak „poszukiwania pokoju”. To bardzo ważny i mądry gest. USA i Wenezuela dobrze współpracują, szczególnie w kwestii odbudowy ich infrastruktury naftowej i gazowej w znacznie większej, lepszej i bardziej nowoczesnej formie” — napisał Trump.

  • Dlaczego Donald Trump zrezygnował z drugiej fali ataków na Wenezuelę?
  • Co oznacza gotowość Caracas do współpracy?
  • Ile więźniów politycznych zostało wypuszczonych w Wenezueli?
  • Jakie zarzuty postawiono Nicolasowi Maduro i jego żonie?

„Dzięki tej współpracy odwołałem wcześniej planowaną drugą falę ataków, która wygląda na to, że nie będzie potrzebna. Jednak wszystkie okręty pozostaną na miejscu ze względów bezpieczeństwa. Co najmniej 100 mld dol. zostanie zainwestowanych przez koncerny naftowe, z których przedstawicielami spotkam się dziś w Białym Domu. Dziękuję za uwagę w tej sprawie!” — dodał amerykański przywódca.

Wpis Donalda Trumpa na Truth SocialTruth Social

Wpis Donalda Trumpa na Truth Social

Wenezuela wypuszcza więźniów politycznych

Ogłoszenie amnestii i zwolnień z zakładów karnych nastąpiło niezwłocznie po tym, jak prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ogłosił we wtorek na konferencji prasowej, że w zakładach karnych stolicy Wenezueli nastąpi „po aresztowaniu prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro” i w wyniku nacisku USA „natychmiastowe zamknięcie izb tortur”.

Według danych organizacji pozarządowej Forum Karne, w Wenezueli przebywało do 23 grudnia ub. roku 863 więźniów politycznych. Większość z nich trafiła do więzień po wyborach prezydenckich z 28 lipca 2024 r.

Nicolas Maduro pojmany. Wraz z żoną usłyszeli zarzuty

Wojsko amerykańskie przeprowadziło w sobotę operację zbrojną, w czasie której schwytały i wywiozły z kraju Maduro i jego żonę Cilię Flores. Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa zarzuca Maduro kierowanie grupą przestępczą przemycającą narkotyki do USA.

Byłemu przywódcy Wenezueli postawiono cztery zarzuty: uczestnictwa w zmowie narkoterrorystycznej, sprowadzania kokainy do Stanów Zjednoczonych i dwa zarzuty związane z posiadaniem zabronione broni. Sędzia Alvin Hellerstein przedstawił też te same zarzuty jego żonie Cilii Flores. Ona również powiedziała, że jest „kompletnie niewinna” i dodała, że nadal jest pierwszą damą Wenezueli.