Najważniejsze informacje:
Sceny na S19. Za kierownicą 20-letni Ukrainiec. Nagle wysiadł z auta
Impreza w ośrodku Oddziału Prewencji w Piasecznie trwała do ok. godz. 3. Młoda policjantka miała zostać zwabiona przez przełożonego do jednego z pomieszczeń. Po pewnym czasie wydostała się i powiedziała kolegom, że została zgwałcona. Zajęli się nią współpracownicy i zgłoszono sprawę przełożonym.
Podejrzewany przełożony nie został zatrzymany od razu. Po zakończeniu imprezy wrócił do domu. Rano, na polecenie przełożonego, pojawił się ponownie na komendzie. O godz. 8.15 wykonano trzykrotne badanie alkomatem. Wynik: 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, pięć godzin po imprezie.
Po złożeniu zeznań przez pokrzywdzoną, mężczyzna nie opuścił już budynku komendy. O godz. 14 funkcjonariusze zatrzymali go i przesłuchali. Prokurator przedstawił zarzut z art. 197 kodeksu karnego, który dotyczy gwałtu oraz wymuszenia czynności seksualnej. Za ten czyn grozi od 2 do 15 lat więzienia.
Prokurator prowadzi sprawę w kierunku przestępstwa przeciwko wolności seksualnej. Kolejne decyzje procesowe będą zależeć od wyników przesłuchań i zabezpieczonych dowodów. Na tym etapie służby nie udzielają dodatkowych szczegółów.