Polska wciąż nie ma swojego ambasadora w Stanach Zjednoczonych. Placówką dyplomatyczną kieruje obecnie pełniący obowiązki charge d’affaires Bogdan Klich. Karol Nawrocki od początku swojej prezydentury odmawia wydania mu listów uwierzytelniających. Jak twierdzi Mariusz Witczak z KO, sprawa ta została dostrzeżona w Waszyngtonie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Kiedy Karol Nawrocki spotka się z Radosławem Sikorskim?
Co będzie tematem rozmowy Nawrockiego i Sikorskiego?
Dlaczego Amerykanie naciskają na Nawrockiego?
Ile wniosków o powołanie ambasadorów otrzymał Nawrocki?
— Amerykanie naciskają na kancelarię prezydenta Nawrockiego i opinia międzynarodowa, bo są różne źródła nacisków, żeby jednak sprawę ambasadora uporządkować — stwierdził poseł KO na antenie Polsat News.
Nawrocki ma spotkać się Sikorskim. Chodzi o nominacje ambasadorskie
Z relacji Radosława Sikorskiego wynika, że Karol Nawrocki miał dostać wnioski o kilkadziesiąt odwołań osób, które nie pracują już w polskich placówkach dyplomatycznych. Szef MSZ w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” przekazał ponadto, że prezydent RP miał otrzymać ok. 40 wniosków o powołanie ambasadorów. W dalszym ciągu nie podpisał jednak żadnego z nich.
Jak się okazuje, Sikorski ma spotkać się z prezydentem RP jeszcze w styczniu. — Amerykanie naciskają na kancelarię prezydenta Nawrockiego. Prezydent Nawrocki ma się wkrótce w tej sprawie spotkać z szefem MSZ Radosławem Sikorskim, ale w Waszyngtonie rośnie zniecierpliwienie — przekazał Witczak. Wcześniej, w piątek 9 stycznia, Nawrocki ma zaplanowane spotkanie z premierem Donaldem Tuskiem.
Witczak stwierdził także, że administracja Trumpa kilkukrotnie wyrażała zniecierpliwienie działaniami Nawrockiego w sprawie nominacji ambasadorskich. Zdaniem posła KO relacje prezydenta RP z amerykańskim przywódcą nie są wcale tak dobre, na jakie próbuje on je kreować. — Relacja Donalda Trumpa i Karola Nawrockiego ma charakter kurtuazyjny — powiedział wprost.