Reprezentacja Polski dotychczas świetnie radzi sobie w tegorocznej edycji United Cup. W półfinale turnieju Biało-Czerwoni rywalizują ze Stanami Zjednoczonymi.
ZOBACZ TAKŻE: Polacy walczą o półfinał, a Sabalenka już w finale. Wystarczyły dwa gemy
Jako pierwsi na kort wyszli Hubert Hurkacz i Taylor Fritz. Polak wraca obecnie do touru po półrocznej przerwie. Amerykanin natomiast nie jest w swojej najwyższej dyspozycji, doskwiera mu niezaleczony uraz kolana.
Premierowa partia przebiegała pod dyktando serwujących, czego można było spodziewać się jeszcze przed meczem. Obaj panowie dysponują bowiem znakomitym podaniem. Jedyne break pointy widzieliśmy przy stanie 5:4 dla Fritza. Ten miał dwie szanse przy okazji gry na przewagi, które były zarazem piłkami setowymi. Hurkacz wybrnął jednak z opresji.
Wszystko rozstrzygnęło się w tie-breaku. W nim totalną dominację pokazał polski tenisista, który od początku narzucił swoje warunki gry. Wrocławianin triumfował 7:1, czym zbliżył się do końcowej wiktorii.
W drugiej partii, jak w poprzedniej, zawodnicy grali gem za gem. Przy stanie 3:2 natomiast Hurkacz miał pierwszą w całym starciu okazję do przełamania Fritza. Amerykanin wybronił się i zażegnał kłopoty.
Ponownie dotarliśmy do tie-breaka. I tym razem zdecydowanie lepszy był reprezentant Polski. Ten odniósł wiktorię do dwóch, dając naszej drużynie pierwszy punkt w starciu ze Stanami Zjednoczonymi.
Hubert Hurkacz – Taylor Fritz 2:0 (7:6(1), 7:6(2))
Skrót meczu Hubert Hurkacz – Taylor Fritz:

Przejdź na Polsatsport.pl
PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!
Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.