Najważniejsze informacje

  • Komendant Miejski Policji w Krakowie ukarany przez UODO grzywną 78 tys. zł.
  • Kara wynika z publikacji przez policję szczególnych danych osobowych kobiety.
  • Policja zapowiada złożenie odwołania od tej decyzji.

Incydent w krakowskim szpitalu i reakcja UODO

Pod koniec lipca 2023 r. w mediach opisano działania policji wobec kobiety, która po użyciu tabletki poronnej trafiła na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Krakowie. Urząd Ochrony Danych Osobowych ustalił, że w ówczesnym komunikacie policja podała do publicznej wiadomości zbyt szczegółowe dane, w tym dotyczące stanu zdrowia i przebiegu leczenia pacjentki. Prezes UODO nałożył za to karę 78 tys. zł. na Komendanta Miejskiego Policji w Krakowie, jak podała Polska Agencja Prasowa.

Żory: Mężczyzna pobity pod windą w bloku

Policja zmienia politykę medialną

Rzeczniczka Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie, Katarzyna Cisło podkreśliła, że od czasu incydentu zmieniono „politykę medialną”. Wskazała, że obecnie policjanci szczególną uwagę zwracają na ochronę danych osobowych wszystkich stron, zarówno poszkodowanych, jak i sprawców.

Cisło zapowiedziała także, że formacja odwoła się od decyzji UODO.

Przy obecnej polityce medialnej prowadzonej przez małopolską i krakowską policję szczególną uwagę, wrażliwość mamy na sprawy danych personalnych osób, zarówno pokrzywdzonych, jak i sprawców. (…) Zależy nam na pokazaniu sprawy, a nie piętnowaniu danego człowieka – przekazała Cisło.

Rodzice z dziećmi w lesie. Chcieli tam nocować. Interweniowała policja

Rodzice z dziećmi w lesie. Chcieli tam nocować. Interweniowała policja

Ochrona danych wrażliwych i wcześniejsze działania

Urząd Ochrony Danych Osobowych podkreślił, że policja nie może usprawiedliwiać naruszania zasad ochrony danych osobowych twierdząc, iż w toku śledztw ma do nich dostęp. Wcześniej, wskutek skargi tej samej kobiety, prezes UODO nałożył także karę na Komendanta Głównego Policji. Urząd wskazał, że ujawnienie nadmiarowych informacji o możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej doprowadziło do naruszenia przepisów.

Sprawa aborcji i interwencja policji w szpitalu

Materiał o głośnym incydencie wyemitowała telewizja „Fakty” TVN. Kobieta, która trafiła na SOR po użyciu tabletki poronnej, zapewniała, że lek kupiła samodzielnie przez internet. Policjanci otoczyli ją na oddziale ratunkowym, a policjantki weszły z nią do gabinetu ginekologicznego.

Policjantka z zarzutami. Doprowadziła do śmiertelnego wypadku

Policjantka z zarzutami. Doprowadziła do śmiertelnego wypadku

Komenda Główna Policji wyjaśniła, że interwencję podjęto po zgłoszeniu od lekarza psychiatry. W tej sprawie istniało podejrzenie popełnienia przestępstwa polegającego na udzieleniu pomocy przy aborcji przy użyciu nielegalnych środków.

Kontrowersje i działania innych instytucji

Rzecznik Praw Pacjenta stwierdził, że działania prowadzone przez Krakowskie Pogotowie Ratunkowe oraz lekarza psychiatrę naruszyły prawa pacjentki i tajemnicę lekarską. Dodał, że niektóre czynności funkcjonariuszy policji również były nieakceptowalne. Kobieta skierowała sprawę do sądu i domaga się 100 tys. zł zadośćuczynienia za – jak twierdzi – niesłuszne zatrzymanie.