Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków wszczął postępowanie administracyjne w sprawie wpisania budynku Dworca PKS w Gdańsku do rejestru zabytków. Sprawa nie jest jednak przesądzona. Pod koniec ubiegłego roku inwestor wystąpił o pozwolenie na rozbiórkę obiektu i budowę budynków usługowych wraz z podziemnym dworcem autobusowym.
Przypomnijmy: właściciel dworca PKS, który jeszcze w listopadzie planował rozebrać budynek, tydzień po naszej publikacji wycofał jednak swój wniosek. W międzyczasie powstała petycja, by „uratować” dworzec, a na początku grudnia ub. r. wpłynął wniosek o wpisanie obiektu do rejestru zabytków.
Z kolei 12 grudnia 2025 r. inwestor złożył kolejny wniosek – dotyczy pozwolenia na budowę dwóch budynków usługowych wraz z dworcem autobusowym oraz rozbiórki istniejącego gmachu.
PKS trafi do rejestru zabytków? Konserwator wszczyna postępowanie
Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków w piątek, 9.01, poinformował, że wszczął postępowanie administracyjne w sprawie wpisania budynku Dworca PKS w Gdańsku do rejestru zabytków.
– W interesie społecznym jest ochrona wartościowych dóbr kultury dla przyszłych pokoleń. (…) Uznano więc, że w interesie społecznym jest rozważenie wzmocnienia nadzoru konserwatorskiego i zbadanie w ramach postępowania administracyjnego, czy obiekt ten kwalifikuje się do wpisu do rejestru zabytków, czy też nie, a więc, czy wartości historyczne, artystyczne i naukowe tego budynku występują w stopniu uzasadniającym taką ochronę” – czytamy w decyzji konserwatora.
„To bardzo przemyślana architektura”
O wpis do rejestru 8 grudnia 2025 r. wystąpiło Stowarzyszenie Ochrony Architektury Powojennej z Bydgoszczy.
– Późno modernistyczny budynek z początku lat 70. to bardzo przemyślana architektura, która potraktowała lokalne ukształtowanie terenu jako atut i pretekst do ciekawych rozwiązań komunikacyjnych. Wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom społecznym. Ludzie widzą, że pozostawienie oryginalnego gmachu to jedyna nadzieja dla pozostawienia w tym miejscu ogólnodostępnej przestrzeni z ogromnym potencjałem.
Wpis tego dworca nie byłby precedensem. Dworzec w Grudziądzu, współprojektowany przez autora gdańskiego PKS Bernarda Coftę, jest już od kilku lat zabytkiem rejestrowym i oczekuje na remont konserwatorski – napisali wnioskodawcy.
Petycja w obronie dworca PKS
Uratujmy Dworzec PKS w Gdańsku! – elektroniczna petycja pod takim hasłem została uruchomiona we wtorek, 25 listopada 2025 r. Jej autor – Jędrzej Włodarczyk z Nowej Lewicy w Gdańsku – apeluje m.in. o wstrzymanie planowanej rozbiórki budynku i przeprowadzenie konsultacji w tej sprawie. Do tej pory podpisało ją niewiele ponad 700 osób.
Nowy wniosek i nowa wizja budynków na terenie PKS-u
12 grudnia 2025 r. inwestor złożył nowy wniosek w sprawie terenów PKS-u przy ul. 3 Maja. Tym razem dotyczy pozwolenia na budowę dwóch budynków usługowych wraz z dworcem autobusowym oraz rozbiórki istniejącego gmachu. Konkretnie ma to być kompleks handlowo-usługowy z biurowcami i hotelem. Natomiast obsługa podróżnych będzie się odbywać pod ziemią.
Według najnowszej wizji pomiędzy nowymi budynkami powstanie przestrzeń, która zostanie przeobrażona w ogólnodostępny plac. Nad wejściem na skwer zostanie umieszczony napis „Dworzec PKS” znajdujący się obecnie na budynku.
Warto wyraźnie podkreślić, że to nie miasto sprzedało dworzec i plac. Spółka PKS Gdańsk po sprywatyzowaniu należała do Grupy Orbis. W 2012 r. tabor kupiły Przewozy Autokarowe Gryf, a dworzec i plac – Przedsiębiorstwo Budowlane Górski.