O nowym sposobie oszustwa za pomocą sztucznej inteligencji można dowiedzieć się dzięki facebookowej grupie „Oszukani na Vinted”. Pojawił się tam post kobiety, która, jak sama przyznaje, nie straciła dużej kwoty (22 zł), ale postanowiła przestrzec innych. Internautka sprzedała kozaki, które spakowała w dość specyficzny sposób, bo owinęła je stretchem i zakleiła taśmą. Po dotarciu paczki odbiorca założył spór, twierdząc, że but jest uszkodzony na środku. Jako „dowód” pokazał zdjęcia.

Jakie zdjęcia są uważane za podejrzane w przypadku oszustwa?

Co radzą internauci, aby zmniejszyć ryzyko oszustwa?

Jakie inne metody oszustwa występują na Vinted?

Co zrobili internauci, gdy zauważyli nowe oszustwo na Vinted?

„Przepraszam, ale dla mnie zdjecie podejrzane, więc proszę panią o kolejne. I od 26.12 nic od pani nie dostałam. Zapytałam, czy odeślą. Jak wysłałam etykietę, to pani pisze, że mama wyrzuciła buty. Przepraszam, ale zaczynam tracić wiarę w ludzi” — czytamy we wpisie. W tym przypadku oszust zatrzymał nie tylko swoje pieniądze, ale także towar.

Zrzut ekranu ze wpisu o oszustwie na Vinted za pomocą AI

Zrzut ekranu ze wpisu o oszustwie na Vinted za pomocą AIFacebook/Oszukani na Vinted / na prawach cytatu

Przerobione przez oszusta zdjęcie buta

Przerobione przez oszusta zdjęcie butaFacebook/Oszukani na Vinted / na prawach cytatu

W komentarzach masa ludzi stanowczo zaznacza, że zdjęcia z uszkodzonym butem są ewidentnie przerobione przez narzędzie sztucznej inteligencji. „Te AI robi coraz więcej szkód i jest coraz bardziej niebezpieczne”, „Ja myślę, że to jest zrobione za pomocą AI. Widać gołym okiem”, „Boziu, AI aż miło! Co ludzie mają pod tymi saganami, że takie zdjęcia robią, żeby zarobić jeszcze te 20 zł? Naprawdę wstyd”, „Masakra. Ładnie ktoś jest odklejony, by przerobić zdjęcie, żeby wyglądało na niby zniszczone” — piszą.

Okazuje się, że oszustwo za pomocą AI staje się niestety coraz częstszym przypadkiem. Inna osoba pokazała na grupie zdjęcie z ekranu, który „nie jest ze szkła”. Udało się jej wybronić.

Próba oszustwa na Vinted za pomocą zmienionego przez AI zdjęcia

Próba oszustwa na Vinted za pomocą zmienionego przez AI zdjęciaFacebook/Oszukani na Vinted / na prawach cytatu

„Ja tak miałam z kurtką. Kobieta zmieniła kolor kurtki, ale nie zauważyła, że AI dodało jeszcze inne elementy kurtki” — napisała kolejna internautka.

Z kolei na fanpage’u „Wiedza bezużyteczna” można znaleźć zrzut ekranu z prośbą jednego z użytkowników o przerobienie fotki z torebką w taki sposób, by wyglądała na uszkodzoną.

Prośba o przerobienie zdjęcia torebki

Prośba o przerobienie zdjęcia torebkiFacebook/Wiedza bezużyteczna / na prawach cytatu

Wspomniana strona radzi zresztą, w jaki sposób zmniejszyć ryzyko przegrania sporu w takiej sytuacji. „Warto dokumentować wysyłkę, robić zdjęcia pakowania i zachować czujność” — czytamy.

Gdy niektórzy internauci zasugerowali, że po tym wpisie będzie więcej takich przypadków, osoba prowadząca fanpage w sekcji komentarzy odpowiedziała, że publikacja tego posta nie miała być podsunięciem gotowego rozwiązania dla oszustów. Chodziło o „zmuszenie platformy do stworzenia narzędzia, które wykrywa oszustwa”.

„Na przykład dokumentacja zdjęciowa przez aplikację, albo możliwość wysłania zdjęcia tylko dzięki narzędziu w aplikacji, żeby nie można było edytować zdjęcia w AI. Ale to dodatkowe koszta, teraz pewnie reklamacjami zajmuje się algorytm” — dodaje.

W licznych komentarzach internauci nie kryją zdziwienia nowym sposobem oszustwa. „Strach coś wystawić teraz na sprzedaż”, „Od zawsze twierdziłam, że przyszłość i nowoczesność będzie straszna. I jest”, „Do głowy by mi nie przyszło”, „Świat idzie cały czas do przodu, ale ludzkiej natury nie oszukasz. Zawsze znajdą się czarne owce, kiedyś ludzie zwyczajnie okradali, potem metodami na wnuczka czy policjanta, przez fałszywe linki, teraz będą przy pomocy AI” — komentują.

Inne metody oszustwa

Przypomnijmy, że na Vinted (i rzecz jasna nie tylko tam) trzeba uważać także na inne metody oszustwa. Jedną z nich jest phishing. W ramach tej formy możemy otrzymać wiadomość w celu wyłudzenia naszych danych osobowych lub nakłonienia nas do zainstalowania złośliwego oprogramowania. Oszuści często podszywają się pod Vinted lub tworzą realistyczne wiadomości bądź strony internetowe, żeby uzyskać dane do logowania, hasła lub dane do płatności. Jeśli im się to uda, mogą zablokować nam dostęp do kont, zabrać pieniądze lub popełnić oszustwo przy użyciu naszych danych.

Do próby phishingu może dojść poprzez wiadomości na Vinted, SMS-y, e-maile i załączniki z kodami QR. Stąd absolutnie nie wolno otwierać podejrzanych linków i dokładnie przyglądać się wiadomości. Najbezpieczniej jest finalizować transakcje przez opcję „Kup teraz”. Warto też weryfikować opinie użytkowników i unikać ofert, które wydają się przesadnie atrakcyjne.