Polacy dali wspaniały występ podczas sobotniego konkursu w Zakopanem. W parze Dawid Kubacki i Kacper Tomasiak sięgnęli po trzecie miejsce, stając na podium za reprezentacjami Austrii i Słowenii. Arcyważne skoki obu biało-czerwonych w trzech seriach dały im 741,8 pkt, co okazało się dobrym wynikiem w kontekście silnej międzynarodowej obsady.
Dantejskie sceny na Krupówkach. Biało-czerwone barwy „zalały” Zakopane
Po zakończeniu konkursu atmosfera przeniosła się z Wielkiej Krokwi na Krupówki – główną ulicę Zakopanego, którą wieczorem 10 stycznia zalały tłumy kibiców i turystów. To właśnie tam fani skoków i mieszkańcy świętowali sobotni sukces, spacerując wśród sklepów, restauracji i licznych atrakcji zimowego kurortu. Główna arteria miasta była pełna życia, co pokazały transmisje kamer internetowych i relacje widzów z miejsca wydarzeń.
„Tygodnik Podhalański” opublikował nagranie, na którym widać niezliczonych kibiców w biało-czerwonych barwach, przemierzających stolicę Tatr.
Polacy dali wspaniały występ. W parze Dawid Kubacki i Kacper Tomasiak sięgnęli po trzecie miejsce, stając na podium za reprezentacjami Austrii i Słowenii. Arcyważne skoki obu biało-czerwonych w trzech seriach dały im 741,8 pkt, co okazało się dobrym wynikiem w kontekście silnej międzynarodowej obsady.
Na uwagę zasługuje Tomasiak, który potwierdził wysoką formę z kwalifikacji, oraz Kubacki, który po solidnych próbach podkreślił, że podium w Zakopanem zawsze jest dla Polaka wyjątkowym przeżyciem. Choć Austriacy uzyskali znaczącą przewagę nad pozostałymi ekipami, polska publiczność nie kryła radości z miejsca na podium.
W sobotnich zmaganiach wzięło udział pięciu Polaków – obok Kubackiego i Tomasiaka rywalizowali także Kamil Stoch, Maciej Kot i Paweł Wąsek. Seria kwalifikacyjna pokazała różne oblicza polskiej kadry, ale sobotni sukces duetów zdecydowanie podkreślił potencjał gospodarzy przed niedzielnym konkursem indywidualnym. W niedzielę 11 stycznia 2026 roku w Zakopanem będzie miał miejsce konkurs indywidualny.