Przyszłość cyklu The Sims pozostaje niejasna, ale studio Maxis wreszcie rzuciło nieco światła na Project Rene. Nie będzie to remaster „czwórki” ani wyczekiwana piąta odsłona – możemy spodziewać się mobilnej produkcji skupionej na wieloosobowej zabawie. To jednak nie koniec, równolegle amerykańska firma pracuje też nad rozwojem The Sims 4 oraz tajemniczą „kolejną ewolucją”.
W najnowszym wpisie blogowym studio Maxis wskazało kilka kluczowych celów zespołu. Pierwszym z nich jest Project Rene, który nie jest tworzony jako kontynuacja cyklu, lecz oddzielny projekt należący do „rodziny” The Sims. Tytuł ma przedstawić nowy, mobilny sposób rozgrywki, skierowany do osób zainteresowanych interakcjami z innymi członkami społeczności. Gwoli przypomnienia w kwietniu 2025 roku informowaliśmy Was o dyskretnych testach gry City Life Game With Friends, którą fani natychmiast skojarzyli z Project Rene.
Studio zapewnia jednak, że przyszłość serii nadal skupiona jest na zabawie w pojedynkę oraz pecetowych i konsolowych wydaniach. Połowa zespołu ma obecnie pracować nad nowymi elementami czy aktualizacjami do The Sims 4, jak również wspomnianą ewolucją, o której więcej mamy usłyszeć w kolejnych miesiącach. Krótka wzmianka nie zdradza więcej na temat nadchodzących zmian, ale może sugerować, że to projekt niezwiązany z czwartą częścią.
Twórcy przypomnieli także o The Sims Labs – platformie stworzonej z myślą o testowaniu rozwiązań, jakie potencjalnie mogłyby trafić do cyklu. Niewykluczone, że osoby zarejestrowane w programie poznają przedsmak zmian, choć to czyste spekulacje.
Dla przypomnienia: The Sims 4 zadebiutowało na pecetach 2 września 2014 roku, a trzy lata później tytuł trafił też na konsole PS4 i Xbox One. W 2022 roku produkcja przeszła na model free-to-play.
Więcej:Akcjonariusze EA wyrazili zgodę na sprzedaż. Do zamknięcia transakcji pozostał już tylko jeden krok

