Na przestrzeni ostatnich dni Biało-Czerwoni pokazali klasę. Reprezentacja Polski wygrała pięć spotkań i została triumfatorem zawodów United Cup. W wielkim finale zwyciężyła Szwajcarię 2:1. O punkty postarali się Hubert Hurkacz w singlu oraz Katarzyna Kawa i Jan Zieliński w mikście. Porażki doznała Iga Świątek, którą pokonała Belinda Bencić (3:6, 6:0, 6:3).

I to właśnie Szwajcarka została wybrana MVP turnieju. Bencić zakończyła zmagania ze świetnym bilans gier 9-1. Wygrała wszystkie mecze singlowe (5-0), pokonując kolejno Leolię JeanjeanJasmine PaoliniSolanę SierręElise Mertens oraz Igę Świątek.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Zobacz, co zrobił bramkarz. To był spektakularny gol!

Do tego Bencić była dla Helwetów kluczowa w mikście. Wspólnie z Jakubem Paulem wygrała cztery mecze i walnie przyczyniła się do wprowadzenia zespołu narodowego do finału. W nim Szwajcarka doznała razem z Paulem jedynej porażki, bowiem po dwusetowym spotkaniu lepsi okazali się Kawa i Zieliński (6:4, 6:3).

Finalnie zatem Bencić nie cieszyła wspólnie z drużyną z premierowego triumfu w turnieju United Cup. Tego zaszczytu dostąpili Polacy, którzy w dwóch poprzednich edycjach byli w finale. W niedzielę, za trzecim podejściem, Biało-Czerwoni spełnili swoje marzenie.

Mimo to nie ulega wątpliwości, że dla Bencić był to świetny początek sezonu 2026. Przed turniejem tenisistka, która w zeszłym roku zgarnęła nagrodę WTA w kategorii Powrót Roku, mówiła, że chce powrócić do ścisłej światowej czołówki. To zadanie już udało się jej zrealizować, bowiem w poniedziałek będzie klasyfikowana w Top 10 rankingu WTA.