Andziaks to jedna z czołowych polskich influencerek. Świadczy o tym fakt, że zarówno w serwisie YouTube, jak i na Instagramie obserwuje ją już ponad milion osób. Angelika Trochonowicz, bo tak nazywa się 29-latka, zyskała sympatię widzów dzięki lifestyle’owym treściom ukazującym jej życie prywatne. Karierze youtuberki towarzyszy jednocześnie wiele kontrowersji, głównie związanych z tzw. sharentingiem oraz konsumpcjonizmem.
Zobacz: Caroline Derpienski UDERZA W ANDZIAKS. „Robienie pieniędzy na noworodkach. Wstyd”
Andziaks żałuje, że pokazuje córkę w sieci? „Jak zapytasz przeciętne dziecko, kim chce być, to co ci powie?”
Parę dni temu gwiazdka została mamą po raz drugi. Tym razem powitała na świecie syna. Choć jeszcze nie opublikowała filmu z przebiegu porodu, zarówno ona, jak i jej mąż Luka wrzucili na Instagram zdjęcia z noworodkiem.
Zobacz też: Luka prezentuje nowe zdjęcia prosto z porodówki: „ALE DUMNY TATA” (FOTO)
Luka kupił Andziaks „push present”
Okazuje się, że Łukasz postanowił wynagrodzić ukochanej trud, jaki włożyła w wydanie na świat ich wspólnego potomka. Na jego kanale pojawił się film, z którego dowiadujemy się, że przygotował dla Andziaks imponujący prezent.
Jakiś czas temu Angelika pokazała mi taki zestaw filmów, gdzie kobiety, jak rodzą dzieci… I to się chyba nazywa „push present”… – mówił w wideo, dając do zrozumienia, że to żona subtelnie zasugerowała, by ją nagrodził.
Luka rozpływa się nad kobietami, które rodzą dzieci
Następnie youtuber zachwycał się matkami.
Wszystkim kobietom wielkie chapeau bas za to, że rodzicie dzieci. Ja sobie nie wyobrażam. Nie wyobrażam sobie, jak można mieć w sobie człowieka przez dziewięć miesięcy, jaki to musi być ciężar i fizyczny, i hormonalny, bo wszystko się tam zmienia. Naprawdę wielki ukłon. No i kończy się to wszystko porodem, to też nie jest łatwe. To jest piękna rzecz, ale na pewno jest to bardzo bolesne, bardzo obciążające. I każdej kobiecie, bez względu na stan majątkowy męża, należy się prezent, czy mniejszy, czy większy, oczywiście dostosowany do budżetu – mówił.
Luka o luksusowych torebkach, jakie kupił Andziaks
Dalej poinformował widzów, że właśnie wybiera się po torebkę do luksusowego warszawskiego domu handlowego. Gdyby nie znalazł tam tego, czego poszukuje, miał jeszcze w planie odwiedzenie dwóch innych sklepów.
(…) Torebka – to na pewno. Chcę jechać do Diora, bo tam jest torebka wymarzona, taką sobie zażyczyła, po prostu podoba się jej. W którymś z tych sklepów musi być ta torebka, jeśli nie, to jestem ugotowany – słyszymy we vlogu.
Całe szczęście plan Luki się powiódł. Do domu wrócił jednak z dwiema torebkami.
Jestem bardzo szczęśliwy, bo się udało. I to udało się nad wyraz. Była torebka, którą bardzo chciałem, Angelika też chciała, mam nadzieję, że się jej nie zmieniło i nie jest to zachcianka ciążowa. Ale uwaga – była jeszcze druga torebka. I ona ją mierzyła w Dubaju, i też się jej bardzo podobała. (…) Oprócz wspomagania jej w obowiązkach, mogę tak się jej odwdzięczyć – mówił podekscytowany.
Myślicie, że torby Diora wręczył jej na sali porodowej?
Luka kupił Andziaks prezent za poród © YouTube
Luka kupił Andziaks prezent za poród © YouTube
Luka kupił Andziaks prezent za poród © YouTube
Andziaks © Instagram
Andziaks i Luka © Instagram