O sprawie poinformowała w poniedziałek policja z Bielan. Według ustaleń matka dziewczyny zgłosiła jej zaginięcie, po tym jak nie wróciła do domu po sylwestrowej nocy.

 

Kobieta wcześniej kontaktowała się z 28-latkiem, który był partnerem 18-latki. Ten zapewniał, że odprowadził ją na przystanek autobusowy i od tego momentu nie miał z nią kontaktu. 

Warszawa. Ciało 18-latki ukryte w pokoju

Jak wynika z policyjnego komunikatu, niedługo później matka mężczyzny zadzwoniła pod numer alarmowy i zgłosiła, że w pokoju jej syna jest nieprzytomna kobieta. Zespół ratownictwa medycznego po przyjeździe na miejsce stwierdził jej zgon. 

 

ZOBACZ: Zaginęła 37-letnia Emilia. Tragiczny finał poszukiwań kobiety

 

Policja zatrzymała 28-latka. „Na miejscu czynności prowadziła grupa dochodzeniowo-śledcza pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Rejonowej Warszawa-Żoliborz. Przesłuchani zostali świadkowie, a policyjny technik zabezpieczył ślady” – czytamy.

Zarzut zabójstwa dla 28-latka

Prokuratura postawiła zatrzymanemu zarzut zabójstwa dokonanego w mieszkaniu na Bielanach, a następnie ukrycia zwłok w swoim pokoju. 

 

Sąd na wniosek prokuratury zdecydował o zastosowanie wobec niego trzymiesięcznego aresztu. Grozi mu dożywocie. 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!