Jak poinformował w poniedziałek portal nakanarach.pl, do zdarzenia doszło 6 stycznia na pasie startowym lotniska Gran Canarie.
Z ustaleń lokalnych mediów wynika, że 21-letni pracownik lotniska, zatrudniony od listopada 2025 r., kierował pojazdem do transportu bagażów, który zderzył się z innym, uszkodzonym samolotem stojącym na pasie. Siła uderzenia była na tyle duża, że młody mężczyzna doznał poważnych obrażeń klatki piersiowej.
- Kiedy doszło do wypadku na lotnisku Gran Canarie?
- Jakie obrażenia odniósł 21-letni pracownik?
- Co się stało z poszkodowanym po wypadku?
- Jakie opóźnienia spowodował wypadek?
Zmarł na płycie lotniska. Na pomoc było za późno
Na miejscu natychmiast udzielono mu pomocy medycznej. Stan poszkodowanego udało się początkowo ustabilizować, został przetransportowany do szpitala, gdzie przeszedł wielogodzinną operację. Niestety, mimo wysiłków lekarzy, jego życia nie udało się uratować.
Przyczyny tragicznego wypadku są obecnie wyjaśniane przez odpowiednie służby. Wypadek spowodował również niewielkie opóźnienia w ruchu lotniczym na wyspie. Jak przypomina portal nakanarach.pl, to już czwarte tragiczne zdarzenie na tym lotnisku w ostatnich miesiącach.