Jak informuje wSzczecinie.pl, chodzi o Bartosza Ł., Naczelnika Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komisariatu Szczecin — Śródmieście. Spędzał sylwestra w jednym z lokali przy al. Niepodległości w Szczecinie. W trakcie imprezy pokłócił się ze swoją towarzyszką i zaczął ją szarpać.
— Wyglądało to bardzo agresywnie i niebezpiecznie. Podeszło do niego trzech mężczyzn, żeby go odciągnąć i wtedy zaczęła się awantura — relacjonuje jeden ze świadków wydarzenia. — Naczelnik uderzył mocno jednego z odciągających i pewnie również od niego dostał. Następnie wkroczyli ochroniarze klubu i wyprowadzili go na zewnątrz — dodaje.
Na miejsce zostały wezwane służby, a pijany policjant został zabrany przez pogotowie. W jego krwi miały być ponad 2 promile alkoholu we krwi.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Dlaczego naczelnik został zawieszony?
Ile alkoholu miał w krwi policjant?
Gdzie doszło do incydentu?
Jakie działania podjęła policja w tej sprawie?
Policjant zawieszony po sylwestrowej awanturze
W sobotę Komenda Miejska Policji w Szczecinie opublikowała oświadczenie, w którym informuje o podjętych w sprawie działaniach i zawieszeniu funkcjonariusza.
„Informujemy, że w sprawie prowadzone jest postępowanie karne, które pozostaje pod nadzorem prokuratury. Równolegle Komendant Miejski Policji w Szczecinie polecił wdrożenie czynności wyjaśniających w zakresie zachowania funkcjonariusza, mających na celu rzetelną i obiektywną ocenę jego postępowania” — czytamy w komunikacie.
Policjant jest zawieszony w czynnościach służbowych do czasu zakończenia prowadzonych czynności.