2026-01-12 06:32, akt.2026-01-12 08:00

publikacja
2026-01-12 06:32

aktualizacja
2026-01-12 08:00

Podziel się

Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Krakowie rozpatrzy w środę skargi na uchwałę radnych o strefie czystego transportu (SCT) w tym mieście. Zdaniem skarżących uchwała m.in. narusza zasadę równości wobec prawa, a strefa zajmuje zbyt dużą powierzchnię miasta.

Ważą się losy krakowskiej strefy czystego transportu. Sąd ma zbadać m.in. jej zasięgWażą się losy krakowskiej strefy czystego transportu. Sąd ma zbadać m.in. jej zasięgfot. Wojciech Matusik / / FORUM

Wyrok WSA nie będzie prawomocny, co oznacza, że w razie unieważnienia uchwały strefa nadal będzie funkcjonować.

Jak poinformował WSA, łącznie wpłynęło pięć skarg na uchwałę o SCT. Cztery z nich zostaną rozpatrzone 14 stycznia. Są to skargi wojewody małopolskiego, gminy Skawina i dwie skargi od osób fizycznych. Piąta skarga wpłynęła do sądu 4 stycznia, czyli później niż cztery poprzednie, i dlatego ma być rozpatrzona w innym terminie.

STC: Zbyt duży obszar i dyskryminacja kierowców?

Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar (PSL), który jako organ nadzoru skierował skargę do WSA, informował na konferencji prasowej w lipcu, że analiza prawników urzędu wojewódzkiego wykazała wątpliwości co do zgodności z prawem przepisów zawartych w uchwale.

Wątpliwości – jak wyjaśniał wojewoda – budzi przede wszystkim kwestia równości wobec prawa osób poruszających się pojazdami w obrębie strefy. Chodzi m.in. o:

  • wprowadzenie opłat za wjazd do strefy dla właścicieli starych samochodów spoza Krakowa i jednoczesne
  • zwolnienie z takich opłat właścicieli starych samochodów z Krakowa.

Według prawników urzędu wojewódzkiego w uzasadnieniu do uchwały zabrakło argumentów na to, dlaczego tak duży obszar (ok. 61 proc. powierzchni według danych urzędu wojewódzkiego) miasta jest objęty strefą. Urzędnicy miejscy – zdaniem wojewody – przygotowując uchwałę, odwołali się zaś do dokumentów, które nie są spójne, jeżeli chodzi o stan jakości powietrza.

Miasto broni obecnego kształtu STC

Rani Krakowa większością głosów Koalicji Obywatelskiej w czerwcu 2025 przyjęli uchwałę o SCT. Strefa zaczęła obowiązywać 1 stycznia na większości terytorium Krakowa. Bezpłatnie mogą do niej wjechać samochody spełniające normy emisji spalin określone w uchwale. W przypadku aut benzynowych i LPG jest to co najmniej Euro 4 lub produkcja w co najmniej 2005 r., a w przypadku diesli – co najmniej Euro 6 (auta osobowe i ciężarowe) lub produkcja nie wcześniej niż w 2014 r. (osobowe) lub 2012 r. (ciężarowe).

Władze Krakowa uzasadniły wprowadzenie strefy chęcią poprawy jakości powietrza, a dzięki temu – zdrowia mieszkańców. Powoływały się również na nowelizację ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych, zgodnie z którą miasta ponad 100-tysięczne z przekroczonym poziomem dwutlenku azotu w powietrzu są zobowiązane do wprowadzenia SCT.

Prawny klincz z poprzednią uchwałą w tle

Również poprzednia uchwała o SCT, przyjęta przez RMK w 2022 r., została zaskarżona, m.in. przez ówczesnego wojewodę Łukasza Kmitę (PiS), do WSA, który stwierdził jej nieważność. Od tej decyzji odwołała się m.in. Fundacja Frank Bold. W listopadzie 2025 r. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) przychylił się do skargi kasacyjnej fundacji i przekazał sprawę do WSA do ponownego rozpatrzenia.

WSA nie wyznaczył jeszcze terminu posiedzenia, na którym rozpatrzy ponownie sprawę z uwzględnieniem uwag NSA.

Zdaniem dyrektora Wydziału Prawnego i Nadzoru Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego Mirosława Chrapusty sąd może uznać, że jeżeli nowa, obowiązująca uchwała (przyjęta w czerwcu 2025 r.) jest już w obrocie prawnym, to poczeka z ponownym rozpatrzeniem skargi na starą uchwałę do czasu rozstrzygnięcia w sprawie obowiązującej uchwały. – To jest kwestia ocenna – powiedział PAP Chrapusta i podkreślił, że NSA jednak nie stwierdził, że skarga wojewody na pierwszą uchwałę (tę z 2022 r.) jest niezasadna.

Uchwała z 2022 r. zakładała inne zasady SCT niż obecna. SCT miała obowiązywać na terenie całego miasta i wjechać do niej nie mogły samochody osobowe i ciężarowe zarejestrowane po 1 marca 2023 r., które nie spełniały normy co najmniej Euro 3 w przypadku aut benzynowych i LPG, a w przypadku diesli normy co najmniej Euro 5. Miała wejść w życie 1 lipca 2025 r. (PAP)

bko/ joz/ miś/