Bloomberg początkowo informował o ataku na dwie jednostki, które miały pobrać ładunek w terminalu. Z czasem lista rozszerzyła się do czterech statków. Jak podaje agencja, pierwsze zidentyfikowane tankowce to Delta Harmony (armator: grecka Delta) oraz Matilda (własność greckiego Thenamaris). Oba tankowce oczekiwały na załadunek. Kolejne dwie jednostki to: Delta Supreme i Freud. Szczegółowy zakres uszkodzeń nie został jeszcze określony.

Przedstawiciel Thenamaris potwierdził Bloombergowi, że Matilda została zaatakowana przez dwa drony. – Wstępna ocena wykazała, że nikt nie został ranny, uszkodzenia są drobne i nadają się do pełnej naprawy. Statek, mimo że jest zdatny do żeglugi, odpływa obecnie z tego obszaru – poinformował.

„Najpodlejsze raczysko toczące tę branżę”. Restaurator ujawnia poważny problem

Konsorcjum Rurociągów Kaspijskich (CPC) transportuje surowiec z Kazachstanu przez terytorium Rosji do terminalu pod Noworosyjskiem, skąd ropa trafia do odbiorców zagranicznych. Kazachstan nie ma nad Morzem Kaspijskim własnego terminala.

CPC odpowiada za ok. 1 proc. światowych dostaw ropy oraz ok. 80 proc. eksportu ropy z Kazachstanu. W ostatnich miesiącach załadunki spadały z powodu napraw, złej pogody i ataków dronów – podaje Bloomberg.

I przypomina, że w ciągu ostatnich sześciu tygodni nasiliły się incydenty na Morzu Czarnym. Ukraina ostrzeliwała tankowce powiązane z Rosją, a Rosja – statki handlowe. Rosnące ryzyko na szlakach transportowych wokół Noworosyjska wpływa na harmonogramy rejsów i dostępność mocy przeładunkowych.

Turecki minister energii Alparslan Bayraktar w grudniu 2025 r. apelował do RosjiUkrainy o powstrzymanie się od uderzeń w infrastrukturę energetyczną, podkreślając konieczność niezakłóconej pracy tras przesyłowych.