Młody skrzydłowy jest uważany za największy talent w polskiej piłce w ostatnich latach. Jeszcze przed osiągnięciem pełnoletności zaczął regularnie grać w pierwszym zespole Jagiellonii Białystok. Przy okazji znakomicie prezentował się też w młodzieżowej kadrze i to mimo tego, że zazwyczaj był kilka lat młodszy od rywali, z którymi się mierzył. W międzyczasie Pietuszewski wzbudzał spore zainteresowanie na rynku transferowym, aż wreszcie został wykupiony przez FC Porto.

Zobacz wideo Jak zagra Legia na wiosnę? Papszun: Będziemy walczyć o życie

Trener Porto wypowiedział się na temat Pietuszewskiego

Polak kosztował FC Porto ok. 10 milionów euro, co jak na transfer nastolatka jest naprawdę sporą kwotą. W Portugalii mają do Pietuszewskiego niemałe oczekiwania, ale wydawało się, że na jego debiut trochę poczekamy. Wszystko z powodu wieku piłkarza – z racji na to, że nie skończył jeszcze 18 lat, jego transfer musiał zostać najpierw zatwierdzony przez FIFA.

Piłkarska organizacja dała zielone światło szybciej, niż można było się spodziewać. W poniedziałek stało się jasne, że Polak może już grać w pierwszej drużynie FC Porto. Kiedy zatem nastąpi jego debiut? Na ten temat wypowiedział się Francesco Farioli, szkoleniowiec portugalskiej ekipy.

– Pietuszewski miał dziś rano pierwszy trening z grupą i możliwe, że jutro będzie w kadrze. To bardzo utalentowany zawodnik, ale musi się zaadaptować w nowym kraju. Nawet jeśli masz wielki talent, to normalne, że potrzebujesz trochę czasu – powiedział Włoch (cytat za „igol.pl”).

ZOBACZ TEŻ: Po czterech dniach picia na Ibizie podjął decyzję życia. Mówi o nich cały świat

FC Porto następne spotkanie rozegra w środę, 14 stycznia, o godzinie 21:45. Rywalem ekipy Pietuszewskiego, a także Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora, będzie Benfica.