Sąd Pracy w Glasgow ogłosił werdykt w sprawie wniosku o tzw. interim relief złożonego w imieniu deweloperów zwolnionych z Rockstar Games. Sędzia Eccles odrzuciła wszystkie wnioski, co oznacza, że pracownicy nie wrócą na listę płac ani nie odzyskają wiz pracowniczych na czas oczekiwania na pełny proces.

„Witamy tę decyzję z zadowoleniem. Jest ona zgodna ze stanowiskiem Rockstara prezentowanym od samego początku” – przekazał rzecznik Rockstar Games w oświadczeniu dla IGN. „Żałujemy, że znaleźliśmy się w sytuacji, w której zwolnienia były konieczne, ale podtrzymujemy nasze działania, co potwierdza wynik tego przesłuchania”.

Wojna o Discorda: Wyciek czy walka związkowa?

Konflikt sięga końcówki ubiegłego roku, kiedy Rockstar zwolnił 34 osoby (31 w Wielkiej Brytanii i 3 w Kanadzie). Oficjalny powód? Wyciek tajnych funkcji z nadchodzących i nieogłoszonych jeszcze tytułów na platformie Discord. Związek zawodowy IWGB twierdzi jednak, że to „union-busting” – próba zduszenia ruchu związkowego w zarodku.

Podczas przesłuchania wyszły na jaw zaskakujące szczegóły. Według sędzi Eccles, na serwerze Discord związku znajdowało się około 350 osób, z czego część nie była już pracownikami Rockstara. Jeden z członków miał pisać artykuły o grach, w tym komentować proces produkcji GTA. Sąd uznał, że skoro Rockstar zwolnił też osoby z Kanady, które nie należały do związku, to przynależność związkowa raczej nie była powodem decyzji.

GTA 6 warte miliardy dolarów

Dla Rockstara stawka jest gigantyczna. Firma ujawniła, że przecieki dotyczyły kluczowych mechanik GTA 6, harmonogramu prac oraz protokołów bezpieczeństwa. Kiedy oficjalnie ogłoszono, że premiera GTA 6 zostanie opóźniona o sześć miesięcy – na 19 listopada 2026 roku – rynkowa wartość wydawcy, Take-Two, spadła o 3,75 miliarda dolarów (ponad 15 miliardów złotych) w jeden dzień.

Premier Stramer wkracza do akcji

Sprawa wykroczyła już poza biura deweloperów. Głos zabrał premier Wielkiej Brytanii, Sir Keir Starmer, nazywając sprawę „głęboko niepokojącą”. Obiecał, że ministrowie zbadają incydent, zwłaszcza w kontekście praw do zrzeszania się w związki zawodowe.

Mimo porażki w sądzie, byli pracownicy przygotowują się do głównego procesu o niesłuszne zwolnienie. Jak sami twierdzą, zasądzony wyrok to tylko „przeszkoda na drodze do sprawiedliwości”. Biorąc pod uwagę datę premiery gry wyznaczoną na końcówkę 2026 roku, ten prawny thriller może ciągnąć się jeszcze bardzo długo.