FC Barcelona rok 2026 rozpoczęła imponująco, podobnie jak ten poprzedni. „Duma Katalonii” pokazała bowiem swoje najlepsze oblicze w rozgrywkach o Superpuchar Hiszpanii. W półfinale turnieju podopieczni Hansiego Flicka rozbili Athletic Bilbao, a w finale po zaciętym boju wygrali 3:2 z Realem Madryt.
To wszystko doprowadziło do tego, że mistrzowie Hiszpanii do kraju wrócili w wybornych nastrojach, a w Realu doszło do przewrotu. Z klubem dość niespodziewanie pożegnał się bowiem Xabi Alonso. Florentino Perez stracił cierpliwość do trenera z Tolosy i zdecydował, że jego czas w klubie dobiegł końca.
Barcelona osłabiona. Kapitan wykluczony
„Królewscy” po powrocie z Arabii Saudyjskiej nie mieli zbyt dużo czasu na odpoczynek. Już w środę wieczorem zadebiutuje nowy trener – Alvaro Arbeloa. Hansi Flick i jego piłkarze dostali jeden dzień przerwy więcej i dopiero w czwartek będą rywalizować o awans do kolejnej fazy Pucharu Króla.
Już od meczu z Realem Madryt pewne było, że w tym spotkaniu nie zagra Frenkie de Jong. Holender obejrzał bowiem czerwoną kartkę za faul na Kylianie Mbappe, a kwestią do rozwiązania było to, ile meczów pauzy ostatecznie zostanie zatwierdzone przez odpowiedni organ za brutalny atak na Francuzie.
Wiemy już, a przynajmniej tak informuje „Mundo Deportivo”, że jeden z kapitanów Barcelony otrzymał tylko jeden mecz kary. „Zawieszenie na jeden mecz za agresywne zachowanie podczas gry lub jako bezpośrednią konsekwencję jakiegokolwiek incydentu w trakcie gry” – czytamy. To oznacza, że Holender nie zagra z Racingiem Santander.
Co wydarzyło się po meczu? Nerwowe chwile po starciu Real Madryt – Mallorca (Eleven Sports)Eleven SportsEleven Sports

Robert Lewandowski i Lamine Yamal świętują zdobycie Superpucharu HiszpaniiFADEL SENNA / AFPAFP

W finale Superpucharu Hiszpanii katalońska ekipa objęła prowadzenie po bramce Roberta LewandowskiegoAFP

Frenkie de JongJOSE BRETON / NURPHOTO / NURPHOTO VIA AFPAFP
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
