Decydując się na określone źródło ciepła, bierzemy pod uwagę różne czynniki. Dla niektórych ważna będzie wygoda użytkowania, inni zwrócą większą uwagę na proces instalacji. Z kolei dla części osób najważniejsze są jednak przyszłe koszty ogrzewania. Portal Komputer Świat przeprowadził analizę, która wskazała wyraźnego zwycięzcę pod względem opłacalności, ale przy okazji ukazała także coś innego.
Zobacz wideo Tomasz Walczak: Można ogrzać dom z klimatyzacją za 1 zł/m2 miesięcznie
Które źródło ogrzewania jest najdroższe? Stan budynku będzie mieć ogromny wpływ na nasze rachunki
Eksperci z Komputer Świat w swojej analizie przeprowadzili obliczenia dla domu o powierzchni 150 metrów kwadratowych. Uwzględniono przy tym koszty ogrzewania i przygotowania ciepłej wody użytkowej dla czterech osób. Ponadto wzięto pod uwagę trzy warianty stanu technicznego budynku: słabo ocieplony, dobrze ocieplony (zbudowany w standardzie WT 2017 lub do niego doprowadzony w wyniku termomodernizacji) oraz nowy dom wykonany zgodnie ze standardem WT 2021. We wszystkich opcjach najdrożej wypadł kocioł kondensacyjny na gaz. Najtańsza okazywała się natomiast gruntowa pompa ciepła z ogrzewaniem podłogowym. Różnice w konkretnych kwotach mogą jednak zaskakiwać.
W budynku ze złą izolacją roczne wydatki na ogrzewanie mieściły się w przedziale około 5-10 tys. zł. Kocioł kondensacyjny na gaz to koszty w wysokości 9,6 tys. zł, a gruntowa pompa ciepła z ogrzewaniem podłogowym – 5010 zł. W budynku dobrze ocieplonym koszty te wyniosły odpowiednio 6510 zł i 3240 zł. W tym przypadku roczne zapotrzebowanie na energię cieplną potrzebną do ogrzania metra kwadratowego to 80 kWh. W nowych budynkach o wyższym standardzie wartość ta spada do 55 kWh. Tym razem za najdroższe ogrzewanie w skali roku zapłacimy 4910 zł, a za najtańsze tylko 2510 zł. Porównanie to ukazuje, jak duże znaczenie dla naszych wydatków ma ocieplenie budynku. Jednocześnie należy podkreślić, że sama termomodernizacja to inwestycja, która może sporo kosztować. Czy zatem faktycznie się to opłaca?
Co wchodzi w zakres termomodernizacji? Czyste Powietrze może znacząco zmniejszyć nasze wydatki
Koszty termomodernizacji będą różnić się w zależności od naszych potrzeb. Portal extradom.pl podaje, że podstawowe prace termomodernizacyjne to:
- ocieplenie przegród zewnętrznych (ocieplenie ścian, dachu, stropodachu, stropów nad nieogrzewanymi piwnicami);
- wymiana stolarki okiennej i drzwiowej;
- wymiana źródła ciepła;
- modernizacja instalacji grzewczej.
Często już to wystarczy, aby zauważyć różnicę w rachunkach. Na zwrot inwestycji będziemy musieli jednak trochę poczekać. Przykładowo, szacunkowy koszt ocieplenia ścian i dachu to wydatek rzędu 60-90 tys. zł. Przełoży się to na roczne oszczędności na energii w wysokości 7-11 tys. zł, więc na zwrot będziemy czekać 7-10 lat. Wymiana okien i drzwi kosztuje około 20-40 tys. zł i pozwoli zaoszczędzić 800-1200 zł w ciągu roku. Na zwrot będziemy zatem czekać 15-25 lat.
Zobacz też: Jak zmienić tryb okien na zimowy? Zajmie ci to zaledwie 5 minut. Tak zaoszczędzisz na opłatach
Oczywiście są to orientacyjne wyliczenia. Dużo zależy m.in. od obecnego stanu budynku oraz cen usług w danym regionie. Warto przy okazji wspomnieć, że osoby decydujące się na przeprowadzenie termomodernizacji mogą liczyć na pewne wsparcie finansowe. W poprzednich artykułach pisaliśmy o dofinansowaniu w ramach programu Czyste Powietrze oraz o uldze termomodernizacyjnej, która umożliwia odliczenie od podstawy opodatkowania kosztów podczas prac.
Źródło: komputerswiat.pl, extradom.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.