Lubiana aktorka nie spowiada się dziennikarzom ze swojej prywatności. Gdyby nie jedno zdjęcie jej wybranka, na którym dostrzeżono obrączkę, tylko wąskie grono wiedziałoby o cichym ślubie. Choć Antoni deklarował, że pragnie spędzi z Agnieszką resztę życia, a paparazzo sfotografował moment ich zaręczyn, nie pochwalili się powiększeniem rodziny. Dopiero bliska im osoba wyjawiła radosną nowinę — na świat przyszła dziewczynka. Dzisiaj aktorzy wychowują jeszcze jedną pociechę, jej płeć pozostaje jednak nieznana.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jaki jest związek Agnieszki Więdłochy z Antonim Pawlickim?

Co Agnieszka Więdłocha myśli o miłości?

Jak długo Więdłocha była w związku z Maciejem Musiałem?

Ile lat różnicy dzieli Agnieszkę Więdłochę i Macieja Musiała?

„Miłość musi być na zawsze”

Tymczasem były partner Więdłochy Maciej Musiał wciąż cieszy się kawalerskim stanem. Kiedy poznał aktorkę, dopiero podbijał polski show-biznes i odliczał dni do matury. 9 lat różnicy nie robiła na nich wrażenia, choć stali się łakomym kąskiem dla tabloidów.

Agnieszka pytana, co ich łączy, powiedziała wreszcie: „Poznałam go wiele lat temu, zanim jeszcze został idolem nastolatek. Jego tata jest w tej samej agencji aktorskiej co ja, dlatego okazji do spotkań nie brakowało. Przyjaźnimy się”. Czułe gesty przeczyły słowom wówczas 29-letniej gwiazdy. Sekretny związek ostatecznie się rozpadł, Musiała widywano u boku innych kobiet, ona zaś dała szansę Sebastianowi Fabijańskiemu. Ostatecznie jej największą miłością okazał się wspomniany Pawlicki.

Uważam, że jeśli chodzi o miłość, to wiek nie ma nic do rzeczy. Nikomu nic do tego. […] Kiedyś byłem w związku z o dziewięć lat starszą dziewczyną. Różnica wieku nie miała w naszym przypadku znaczenia

— stwierdził po latach ekspartner łodzianki, będący dziś po „30”.

Sama podzieliła się własną definicją miłości z Beatą Biały w książce „Kobiece gadanie”.

— Miłość to dla mnie pewność. W moim życiu jest już wystarczająco dużo niepewności. Miłość musi być czymś stałym, czymś, co daje ukojenie, a nie kolejnym polem walki. Miłość musi być na zawsze — wyznała Więdłocha.

A może właśnie miłość jest tą pewnością, że bez względu na to, co się wydarzy, nie zostanie przekroczona żadna granica. Nie umiem tego dokładnie nazwać, ale może na tym polega prawdziwa miłość — na jakimś pierwotnym przywiązaniu, intuicyjnej pewności, że to jest na zawsze. Bo przecież chciałabym, żeby było na zawsze

— stwierdziła.