Policjanci interweniowali na autostradzie A1 po zgłoszeniu o pieszym poruszającym się w trudnych, zimowych warunkach. Okazało się, że zatrzymany 40-latek jest poszukiwany za kradzież biżuterii.
/Śląska policja /
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 5:30 nad ranem. Policja otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie w czerwonej kurtce, który pieszo przemieszczał się autostradą A1.
Panowały wtedy bardzo trudne warunki pogodowe – intensywne opady śniegu, silny mróz i ograniczona widoczność.
Funkcjonariusze zauważyli mężczyznę w rejonie jednej ze stacji paliw. Podczas rozmowy wyjaśnił, że się zgubił, nie wie, gdzie się znajduje, a autobus, którym miał jechać, odjechał. Chciał się dostać do centrum Żor.
Po sprawdzeniu danych w policyjnych bazach okazało się, że 40-latek jest poszukiwany przez dolnośląską policję jako podejrzany o kradzież biżuterii o wartości ponad 8 tysięcy złotych. Mężczyzna został zatrzymany.
Policja przypomina, że piesze poruszanie się po autostradzie jest skrajnie niebezpieczne, zwłaszcza zimą. Mróz, śliska nawierzchnia i ograniczona widoczność zwiększają ryzyko potrącenia i wychłodzenia organizmu.
W przypadku zagubienia należy szukać bezpiecznego miejsca i wezwać pomoc.