W sobotę, 10 stycznia odbyła się 91. Gala Mistrzów Sportu. Ostateczny wynik plebiscytu na Najlepszego Sportowca Polski 2025 był zaskoczeniem, bo pierwsze miejsce zajęła Klaudia Zwolińska, wyprzedzając faworyzowaną Igę Świątek. Podium uzupełnił Wilfredo Leon.
W czołówce nie uplasował się z kolei Robert Lewandowski. Tym razem kapitan reprezentacja Polski ostatecznie był siódmy. Mimo to i tak został wyróżniony na wspomnianym wydarzeniu.
Podczas 100-lecia plebiscytu doszło do wręczenia dwóch statuetek dla Czempionów Stulecia. Jedną z nich otrzymał właśnie „Lewy”, a drugą Justyna Kowalczyk-Tekieli. Nagrodę w imieniu Lewandowskiego odebrała jego żona Anna z uwagi na niedzielny mecz FC Barcelony w finale Superpucharu Hiszpanii z Realem Madryt (3:2).
Teraz wiadomo już, że Lewandowska wróciła do domu. Wszystko z uwagi na to, że we wtorkowy wieczór piłkarz Barcy postanowił opublikować selfie ze statuetką w relacji na Instagramie. Przy tej okazji pokusił się o zabawny wpis.
„Nadal całkiem nieźle się porusza, jak na gościa, który żyje już ze sto lat!” – napisał żartobliwie Lewandowski, pokazując siebie z nagrodą dla Czempiona Stulecia.
Na zdjęciu: Robert Lewandowski ze statuetką
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Zobacz, co zrobił bramkarz. To był spektakularny gol!