Do wypadku doszło w środę rano w prowincji Nakhon Ratchasima w dystrykcie Sikhio, ok. 230 km od Bangkoku. Pociąg jechał ze stolicy kraju na północny wschód, w kierunku prowincji Ubon Ratchathani. Jechało nim 195 osób. Lokalna policja przekazała, że uderzenie dźwigu w jeden z wagonów doprowadziło do wykolejenia oraz krótkotrwałego pożaru.

Katastrofa kolejowa w Tajlandii. Zginęły co najmniej 22 osoby

Służby na miejscu szybko opanowały ogień, a ratownicy prowadzą akcję poszukiwawczo-ratunkową. Policja informuje o co najmniej 22 ofiarach śmiertelnych i ponad 30 rannych.

Zdarzenie wiąże z pracami przy budowie kolei dużych prędkości, gdzie zawalił się dźwig.

Według przekazanych informacji, pociąg kursował na regularnej trasie ze stolicy. Wstępne ustalenia wskazują na nagłe zawalenie się maszyny budowlanej. Skala zniszczeń oraz dokładny przebieg zdarzeń będą przedmiotem dalszych ustaleń.

Na miejscu pracują strażacy, ratownicy i policja. Liczba poszkodowanych może się zmieniać wraz z postępem akcji.