We wpisie zamieszczonym w mediach społecznościowych Wołodymyr Zełenski poinformował, że minionej nocy Federacja Rosyjska zaatakowała obwody dniepropietrowski, żytomierski, zaporoski, charkowski i chersoński, celując w obiekty energetyczne oraz cywilne. Rano alarm przeciwlotniczy rozległ się w stolicy kraju – Kijowie oraz w obwodzie czernihowskim.

Niespokojna noc w Ukrainie. Zełenski z apelem do sojuszników

Rosja od dłuższego czasu atakuje ukraińską infrastrukturę energetyczną, intensyfikując swoje naloty wraz z postępującą zimą. Portal Kyiv Independent przekazał, że ubiegłej nocy masowy atak przypuszczono m.in. na Krzywy Róg, przez co ponad 45 tys. osób pozostawało przez kilka godzin bez prądu i ogrzewania.

W swoim poście Zełenski podziękował „obrońcom”, którzy każdego dnia odpierają rosyjskie ataki powietrzne oraz pracują przy usuwaniu ich skutków. Zwrócił się również do zachodnich partnerów.

„Potrzebny jest wkład partnerów w inicjatywę PURL (zakup amerykańskiej broni przez sojuszników USA z NATO – red.), a także wsparcie ze strony europejskich zasobów i szybsze wdrażanie porozumień ze Stanami Zjednoczonymi. Bardzo ważne jest, aby wzmocnić naszych żołnierzy już teraz” – napisał.

Zełenski dodał, że jeżeli Ukraina będzie w stanie w 100 proc. skutecznie odpierać rosyjskie ataki, „terror Putina straci sens”.

„W tej chwili to ich przewaga i właśnie na tym polegają działania Rosji. Musimy je powstrzymać. To może zadziałać i zmusi Rosję do zaprzestania zabijania i dążenia do pokoju. Jestem wdzięczny wszystkim na świecie, którzy są gotowi nam pomóc” – zakończył.