W skrócie
-
Były prawnik Donalda Trumpa, Ty Cobb, oskarża sekretarza stanu Marco Rubio o manipulowanie prezydentem w sprawach polityki zagranicznej.
-
Cobb twierdzi, że obecne otoczenie Trumpa nie ma odwagi sprzeciwić się mu, w przeciwieństwie do osób z wcześniejszej administracji.
-
Biały Dom odpiera zarzuty Cobba, podważając jego autorytet i przypominając, że Trump został wybrany przez miliony Amerykanów.
Ty Cobb, adwokat, który był członkiem zespołu prawnego Białego Domu w czasie pierwszej kadencji rządów Donalda Trumpa, udzielił wywiadu amerykańskiej telewizji MS Now. Podczas rozmowy pomstował na obecne otoczenie prezydenta USA, wskazując, że nie ma tam nikogo, kto miałby odwagę sprzeciwić się przywódcy.
– Kiedy tam byłem (w czasie pierwszej kadencji Trumpa – red.), mieliśmy takich ludzi jak gen. John Kelly, gen. James Mattis, Nikki Haley i innych, którzy potrafili skutecznie mówić „nie”. A w obecnej administracji tego nie ma – przekonywał.
Marco Rubio manipuluje Donaldem Trumpem? Były prawnik prezydenta USA nie ma wątpliwości
Dużo uwagi były prawnik Trumpa poświęcił sekretarzowi stanu Marco Rubio, który – jego zdaniem – świadomie manipuluje prezydentem w kwestii kształtowania polityki międzynarodowej Białego Domu.
Cobb stwierdził, że współpracownik amerykańskiego prezydenta „najwyraźniej sprzedał duszę”, nawiązując prawdopodobnie do faktu, że w przeszłości Rubio był jednym z najzagorzalszych krytyków Trumpa w Partii Republikańskiej.
– Rubio cieszy się korzyściami wynikającymi z możliwości manipulowania prezydentem w kwestiach polityki zagranicznej dotyczących Wenezueli, Kuby i innych krajów – mówił prawnik.
Biały Dom odpowiada na słowa Ty Cobba. „Kim on jest?”
Serwis The Hill skontaktował się z Departamentem Stanu USA celem uzyskania komentarza do słów Ty Cobba. W odpowiedzi rzeczniczka prasowa Białego Domu Anna Kelly starała się podważyć znaczenie opinii adwokata.
– Prezydent Trump został wybrany przez prawie 80 milionów obywateli, by wdrożyć politykę zagraniczną America First i przywrócić pokój poprzez siłę. A kim jest Ty Cobb? – pytała przedstawicielka prezydenta.
Warto odnotować, że Marco Rubio jest potomkiem kubańskich imigrantów, którzy przybyli do Miami w 1956 r., w czasach komunistycznej rewolucji. Wielokrotnie podkreślał też, że utrata Wenezueli jako sojusznika osłabi Kubę zarówno ekonomicznie jak i politycznie.
Źródła: The Hill, MS Now
Gołoledź, mróz, śnieg… Będą kolejne ostrzeżenia pogodowePolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
