Kariera Mateusza Bogusza nabrała tempa, gdy zaczął grać w Los Angeles FC. Świetne występy Polaka nie umknęły także uwadze selekcjonera reprezentacji, który powołał pomocnika do kadry Polski.

Za oceanem Bogusz miał wyrobioną markę, dzięki czemu przeniósł się do Cruz Azul, jednego z najlepszych meksykańskich klubów. Od początku wielu kwestionowało ten transfer, ponieważ 24-latek jeszcze bardziej oddalił się od europejskiej piłki. Mimo to początek nie był zły, choć obecnie sytuacja wygląda fatalnie.

Nasz rodak nie pojawił się na przygotowaniach do kolejnego sezonu, a klub nie wiedział nic na ten temat, dlatego zawodnik musi szukać nowej drużyny. Największe zainteresowanie piłkarzem wykazuje Houston Dynamo. Rozmowy trwają już od jakiegoś czasu, a włoski dziennikarz Fabrizio Romano zdradził, że negocjacje są zaawansowane i ekipa z Teksasu jest gotowa zapłacić za Polaka niemal 10 mln dolarów.

Być może powrót do Major League Soccer pomoże w odbudowie kariery Bogusza, który do tej pory rozegrał 14 meczów, strzelił gola i zanotował asystę w zespole z Meksyku.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Zobacz, co zrobił bramkarz. To był spektakularny gol!