-
Administracja USA ogłosiła rozpoczęcie drugiej fazy 20-punktowego planu prezydenta Donalda Trumpa dla Strefy Gazy, obejmującego demilitaryzację i odbudowę regionu.
-
Plan zakłada powołanie Rady Pokoju dla Gazy oraz utworzenie technokratycznego rządu palestyńskiego, a w jego realizację mają być zaangażowani doradcy Trumpa: Jared Kushner i Steve Witkoff.
-
Stany Zjednoczone oczekują od Hamasu pełnego wywiązania się z zobowiązań, w tym zwrotu ciało ostatniego zmarłego zakładnika, grożąc „poważnymi konsekwencjami” w przypadku niespełnienia żądań.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
„W imieniu Donalda Trumpa, ogłaszamy rozpoczęcie drugiej fazy 20-punktowego planu prezydenta mającego na celu zakończenie konfliktu w Strefie Gazy, przechodząc od zawieszenia broni do demilitaryzacji, rządów technokratycznych i odbudowy” – powiadomił w serwisie X specjalny wysłannik amerykańskiego przywódcy Steve Witkoff.
Strefa Gazy. Człowiek Trumpa ogłasza „drugą fazę” planu pokojowego
Jak czytamy we wpisie przedstawiciela Trumpa, w ramach drugiej fazy „ustanawia się przejściową technokratyczną administrację palestyńską w Strefie Gazy, Krajową Komisję ds. Administracji Strefy Gazy (NCAG), oraz rozpoczyna się pełną demilitaryzację i odbudowę Strefy Gazy, przede wszystkim rozbrojenie wszystkich nieuprawnionych osób”
„USA Today” wyjaśnia, że plan zakłada powołanie Rady Pokoju dla Gazy i utworzenie palestyńskiego rządu technokratycznego, który tymczasowo będzie rządził tym terytorium. W skład Rady Pokoju wejść mają światowi przywódcy, a w jej zarządzie wykonawczym zasiądą doradcy Trumpa:Jared Kushner i Steve Witkoff.
Dziennik, powołując się na brytyjskiego urzędnika, podaje, że możliwość zasiadania w radzie rozważa premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer. Źródło twierdzi, że w radzie wykonawczej miał z kolei zasiąść były premier tego kraju Tony Blair. Według urzędnika amerykańskiego spodziewano się zaangażowania „dużej liczby osób”.
Przedstawiciele USA w rozmowach z dziennikarzami, na które powołuje się agencja Reutera, przekazali, że w środę rozesłano zaproszenia do wzięcia udziału w międzynarodowej Radzie Pokoju, która ma tymczasowo zarządzać Strefą Gazy. Rozmówcy odmówili jednak ujawnienia, do kogo wysłano zaproszenia, ale zapowiedzieli, że Trump osobiście wybierze osoby zasiadające w radzie.
Bliski Wschód. USA grożą Hamasowi. Witkoff stawia żądania
„Stany Zjednoczone oczekują, że Hamas w pełni wywiąże się ze swoich zobowiązań, w tym natychmiastowego zwrotu ostatniego zmarłego zakładnika. Niezastosowanie się do tego wymogu pociągnie za sobą poważne konsekwencje” – zagroził Witkoff.
Podkreślił, że w fazie pierwszej „dostarczono historyczną pomoc humanitarną, utrzymano zawieszenie broni, zwrócono wszystkich żyjących zakładników oraz szczątki dwudziestu siedmiu z dwudziestu ośmiu zmarłych zakładników”. „Jesteśmy głęboko wdzięczni Egiptowi, Turcji i Katarowi za ich nieocenione wysiłki mediacyjne, które umożliwiły dotychczasowy postęp” – dodał wysłannik Trumpa.
„USA Today” zaznacza, że druga faza planu jest ujawniana, mimo że wciąż pojawiają się pytania o rozbrojenie Hamasu w Strefie Gazy. Informator dziennika twierdzi, że obecnie nie prowadzi się z Hamasem żadnych poważnych rozmów na temat rozbrojenia. Agencja Reutera dodaje, że Waszyngton ogłosił rozpoczęcie drugiej fazy planu Trumpa, mimo że kluczowe elementy pierwszej fazy wciąż nie zostały zrealizowane.
Zawieszenie broni w Strefie Gazy w dużej mierze położyło kres walkom między siłami izraelskimi a Hamasem, jednak obie strony zarzucają sobie częste naruszanie porozumienia.
Pierwszym etapem planu Trumpa dla Gazy było uwolnienie pozostałych przy życiu izraelskich zakładników pojmanych przez Hamas podczas ataku na Izrael 7 października 2023 roku. W zamian uwolniono Palestyńczyków przetrzymywanych w izraelskich więzieniach.
Spotkanie u prezydenta. Do rozwiązania kilka sporówPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
