Nowy polski serial „Morfeusz” opowie o kimś, kto zawsze grał zgodnie z zasadami, ale gdy zaczyna je naginać lub łamać, okazuje się, że jest w tym naprawdę dobry.
Serwis nie zwalnia tempa i po ubiegłorocznych zapowiedziach dotyczących dokumentu o Edycie Górniak oraz kontynuacji losów bohaterów znanych ze „Ślebody”, prezentuje kolejny ambitny projekt. Tym razem wybór padł na dynamiczny serial akcji zatytułowany „Morfeusz”, który ma szansę stać się jedną z najgłośniejszych polskich premier nadchodzących miesięcy. Wyraźnie widać, że platforma stawia na sprawdzone nazwiska, a polscy widzowie wciąż najchętniej oglądają historie osadzone w naszych lokalnych realiach, które mają mroczny klimat i pełne są uniwersalnych dylematów moralnych.
Morfeusz – o czym opowie polski serial SkyShowtime?
Fabuła „Morfeusza” koncentruje się wokół postaci Piotra Leyera, którego życie na pierwszy rzut oka wydaje się uosobieniem stabilizacji i sukcesu. Jako szanowany prawnik i oddany ojciec, Leyer od lat budował swoją egzystencję z dala od mrocznej przeszłości swojej rodziny. Wszystko zmienia się w momencie tragicznej śmierci jego brata, która staje się katalizatorem bolesnego powrotu do korzeni.
Główny bohater zostaje zmuszony do przejęcia sterów w przestępczym imperium, którym niegdyś władał jego ojciec. To, co zaczyna się jako walka o przetrwanie i chęć wymierzenia sprawiedliwości, szybko ewoluuje w niebezpieczną fascynację władzą. Okazuje się bowiem, że prawniczy analityczny umysł w połączeniu z bezwzględnością czyni z niego lidera znacznie skuteczniejszego, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Reżyserią „Morfeusza” zajął się Maciej Migas, natomiast za warstwę wizualną odpowiada Bartek Cierlica. W obsadzie najważniejszą postacią jest Andrzej Grabowski. To aktor doskonale znany z mocnych, kryminalnych ról. Towarzyszą mu Kamil Szeptycki, Mateusz Kmiecik i Sylwia Gola.
„Morfeusz” zapowiada się na coś więcej niż zwykły film o bandytach. To może być głębsza opowieść o człowieku, który chcąc chronić rodzinę, powoli staje się kimś bardzo złym. Kojarzy Wam się to z czymś?
Data premiery „Morfeusza” jeszcze nie została ogłoszona, ale będzie to jeszcze w tym roku.

