-
Robert F. Kennedy Jr. stwierdził, że Donald Trump je głównie jedzenie typu fast food, słodycze i pije dietetyczną colę.
-
Sekretarz zdrowia USA podkreślił, że mimo takiej diety Trump cieszy się „niesamowitym” zdrowiem.
-
W mediach pojawiają się spekulacje na temat stanu zdrowia Trumpa, a Biały Dom informował o przewlekłej niewydolności żylnej prezydenta USA.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Sekretarz zdrowia i opieki społecznej USA wystąpił w podcaście prowadzonym przez Katie Miller, żonę Stephena Millera, który oficjalnie jest zastępcą szefowej personelu Białego Domu, a w rzeczywistości jednym z najbliższych doradców Donalda Trumpa.
„To cud, że jeszcze żyje”. Zdradza, jak wygląda dieta Donalda Trump
W trakcie rozmowy Robert F. Kennedy Jr. mówił m.in. o ostatnich zmianach w wytycznych dotyczących żywienia i szczepień w USA. Zapytany, który członek administracji Trumpa ma najzdrowszą dietę i najaktywniejszy tryb życia, Kennedy wskazał Seana Duffy’ego, sekretarza transportu i Pete’a Hegsetha, szefa Pentagonu. Pytany, kto ma najbardziej „niezrównoważoną” dietę, Kennedy odpowiedział: – Prezydent.
– Ciekawostką w prezydencie jest to, że je naprawdę okropne jedzenie, czyli McDonald’s, słodycze i dietetyczną colę. Pije dietetyczną colę bez przerwy. Ma konstytucję bóstwa. Nie wiem, jak to możliwe, że żyje, ale żyje – mówił Kennedy.
„USA Today” zauważa, że zamiłowanie Trumpa do fast foodów jest powszechnie znane – zwłaszcza restauracji McDonald’s. W 2019 roku w Białym Domu serwował jedzenie tej sieci zawodnikom futbolu amerykańskiego, siedział przy okienku jednego z lokali podczas kampanii wyborczej w 2024 roku, a później przemawiał na szczycie McDonald’s Impact Summit, gdzie powiedział uczestnikom, że jego administracja na pokładzie Air Force One „prawie zawsze serwuje tylko McDonald’s”.
– Nie chodzi jednak tylko o Big Maci – mówił Kennedy. – Prezydent wybiera fast foody z dużych sieci podczas podróży, ponieważ ufa, że nie zachoruje w podróży – mówił amerykański sekretarz zdrowia.
„Będzie zadowolony, gdy to powtórzę”. Współpracownik o zdrowiu Trumpa
Według Kennedy’ego gdy Trump jest w swojej rezydencji w Mar-a-Lago na Florydzie albo w Białym Domu, „je naprawdę dobre jedzenie”. – Jeśli podróżujesz z nim, masz wrażenie, że cały dzień faszeruje się trucizną i nie wiesz, jak się porusza, a co dopiero, że jest najbardziej energiczną osobą, jaką kiedykolwiek spotkałeś. Ale myślę, że tak naprawdę je całkiem dobre jedzenie – stwierdził polityk.
W ocenie Kennedy’ego mimo zamiłowania do frytek, Trump cieszy się „niesamowitym” zdrowiem. Powoływał się przy tym na byłego kardiochirurga z Uniwersytetu Columbia, gościa i prezentera programów telewizyjnych Mehmeta Oza, mianowanego przez Donalda Trumpa administratorem usług Medicare i Medicaid.
Według relacji Kennedy’ego Oz po przejrzeniu dokumentacji medycznej prezydenta USA stwierdził, że ma on „najwyższy poziom testosteronu, jaki kiedykolwiek widział u osoby po 70. roku życia”. – Wiem, że prezydent będzie zadowolony, gdy to powtórzę – dodał amerykański sekretarz zdrowia.
Komentarz Kennedy’ego pojawia się w kontekście ciągłych spekulacji na temat stanu zdrowia Trumpa. Prezydent USA miał widoczne siniaki na dłoniach, czasami pokryte bandażami lub makijażem, co Biały Dom tłumaczył nadużywaniem przez polityka aspiryny. Media wychwyciły, że prezydentowi USA zdarzało się bełkotać czy zasypiać podczas spotkań.
Odkryto również, że wielokrotnie poddawał się testowi, służącemu do wykrywania demencji. W lipcu Biały Dom poinformował z kolei, że u Trumpa zdiagnozowano przewlekłą niewydolność żylną, która powoduje zauważalny obrzęk nóg.
Spotkanie u prezydenta. Do rozwiązania kilka sporówPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
