Rosyjskie media informują, że 14 stycznia na Cyprze odkryto ciało Władysława Baumgertnera, byłego szefa firmy Uralkali, jednego z największych rosyjskich producentów i eksporterów nawozów potasowych. Mężczyzna zaginął 8 stycznia, rzekomo podczas wycieczki w góry.

Miejscowe służby i personel brytyjskich baz wojskowych przeprowadziły szerokie poszukiwania zaginionego, używając dronów do penetracji trudnych obszarów. Ciało odnaleziono na południowym wybrzeżu Cypru między osadą Pissuri a wioską Avdimou. Oficjalna wersja wydarzeń mówi o wypadku podczas wspinaczki. Ale sprawa zaginięcia Rosjanina rodzi pytania o polityczno-biznesowe tło sprawy.

„Tak zwykle kończą się losy rosyjskich top menedżerów, którzy nie mają okna w wielopiętrowym budynku, by z niego wypaść” – komentuje ironicznie w mediach społecznościowych rosyjski portal SOTA.

Władysław Baumgartner piastował kierownicze stanowiska, w tym m.in. prezesa spółki Uralkali w latach 2003-2013. Został aresztowany na Białorusi latem 2013 roku pod zarzutem nadużycia władzy. Prawdziwą przyczyną miało być niezadowolenie Alaksandra Łukaszenki z wycofania się Uralkali z Białoruskiej Kompanii Potasowej, której członkowie decydowali wspólnie o wielkości produkcji nawozów. Baumgertner przyleciał do Mińska, żeby rozmawiać na ten temat.

„Negocjacje zakończyły się fiaskiem, a Baumgertner został zatrzymany na lotnisku, skąd miał odlecieć do domu. Nikt nie miał wątpliwości, że osobiście nakazał to Łukaszenka” – wskazuje rosyjski niezależny portal Meduza.

Cała sprawa wywołało nawet konflikt między Białorusią a Rosją. Ostatecznie przeprowadzono ekstradycję Baumgertnera do Rosji, ale w 2015 roku sprawa została umorzona z powodu braku dowodów. Później Rosjanin szefował spółkom Global Ports, jednym z największych rosyjskich operatorów portowych oraz Alevo, producenta baterii litowo-jonowych.

Pytania wokół śmierci Rosjanina budzi również to, że dzień po jego zaginięciu znaleziono ciało pracownika ambasady Rosji na Cyprze. Aleksiej Panow był trzecim sekretarzem Ambasady Rosji. Pracownicy ambasady przekazali cypryjskiej policji, że było to samobójstwo.

Źródło: Fontanka, Meduza, ASTRA