-
37-letnia Renee Nicole Good została zastrzelona przez agenta ICE Jonathana Rossa w Minneapolis, co wywołało masowe protesty w USA.
-
Według doniesień funkcjonariusz doznał obrażeń wewnętrznych w wyniku zdarzenia i nie wrócił do pracy.
-
Co najmniej sześciu prokuratorów federalnych w Minnesocie złożyło rezygnacje w związku ze śledztwem w sprawie śmierci Renee Good.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
37-letnia Renee Nicole Good zginęła od strzałów z broni agenta służb imigracyjnych (ICE) Jonathana Rossa. Wydarzenie, do którego doszło w Minneapolis 7 stycznia wywołało masowe protesty w wielu miastach USA.
Tymczasem – jak twierdzą dwaj amerykańscy urzędnicy, poinformowani o stanie zdrowia funkcjonariusza – mężczyzna w wyniku tego zdarzenia doznał krwotoku wewnętrznego w obrębie tułowia.
Tragedia w USA. Mają nowe informacje o agencie
Stacji CBS News nie udało się ustalić, jak rozległe były obrażenia agenta. Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA potwierdził, że Ross został poszkodowany, ale nie odpowiedział na prośbę o więcej informacji.
Na nagraniach z miejsca zdarzenia widać, że po strzelaninie Ross odchodzi z miejsca zdarzenia. Jeden z informatorów CBS News twierdzi, że mężczyzna nie wrócił do pracy, lecz nie podał powodu.
Śmierć Renee Good. Agent miał trafić do szpitala
W dniu, w którym doszło do tragedii, Kristi Noem, sekretarz bezpieczeństwa wewnętrznego, oznajmiła, że po strzelaninie Ross został przewieziony do szpitala i wypisany tego samego dnia. Urzędniczka administracji Donalda Trumpa mówiła, że agent dochodzi do siebie po odniesionych obrażeniach i opisywała go jako doświadczonego funkcjonariusza organów ścigania, który uważał, że broni siebie i swoich kolegów.
– Funkcjonariusz został potrącony przez pojazd. Potrąciła go. Trafił do szpitala. Lekarz udzielił mu pomocy. Został wypisany – opowiadała Noem.
Z dokumentów sądowych, do których dotarły media, wynika, że Ross, weteran organów ścigania z 10-letnim stażem pracy w ICE, został poważnie ranny w czerwcu podczas innego incydentu w rejonie Minneapolis. Wówczas był wleczony przez samochód podczas próby aresztowania. W wyniku tego zdarzenia założono mu 33 szwy i umieszczono w szpitalu.
Dowódca Straży Granicznej USA Gregory Bovino powiedział w rozmowie z CBS News w niedzielę, że Ross „otrzymał kilka gróźb pozbawienia życia”. – Jest w bezpiecznym miejscu. Wraca do zdrowia po odniesionych obrażeniach i jesteśmy wdzięczni, że wraca do zdrowia – oznajmił Bovino.
Prokuratorzy rezygnują. W tle strzelanina w Minnesocie
„New York Times” poinformował z kolei, że w związku z naciskami w sprawie zastrzelenia Good przez funkcjonariusza ICE, co najmniej sześciu prokuratorów federalnych w Minnesocie podało się do dymisji.
Według informacji uzyskanych przez dziennik z trzech źródeł wśród prokuratorów federalnych, którzy złożyli rezygnacje we wtorek, znalazł się Joe Thompson, zastępca szefa prokuratury okręgowej w Minnesocie. Wcześniej był on mianowany przez prezydenta Donalda Trumpa na funkcję p.o. prokuratora federalnego stanu Minnesota, którą sprawował do października 2025 r. Thompson jest znany z nadzorowania śledztwa w sprawie oszustwa, które wstrząsnęło politycznym krajobrazem Minnesoty.
Razem z nim mieli zrezygnować prokuratorzy: Harry Jacobs, Melinda Williams, Thomas Calhoun-Lopez, Ruth Schneider i Tom Hollenhurst.
Według „NYT” prokuratorzy w Minnesocie złożyli rezygnacje, ponieważ ich biuro znalazło się pod presją ze strony Departamentu Stanu w sprawie zastrzelenia 37-letniej obywatelki USA. Wydarzenie to stało się katalizatorem protestów i krytyki obecności służb federalnych w mieście.
Trump grozi obcięciem funduszy. Echa wydarzeń w USA
Według dwóch źródeł CBS News, zaznajomionych ze sprawą, rezygnacje prokuratorów były związane z naciskami wysokich rangom urzędników Departamentu Sprawiedliwości, aby wszcząć śledztwo w sprawie działań wdowy po Renee Nicole Good i jej powiązań z aktywistami. Becca Good znajdowała się razem ze swoją żoną w aucie i była świadkiem jej śmierci. Dodatkowo Thompson sprzeciwiał się traktowaniu tej sprawy jako napaści na funkcjonariusza federalnego, a nie jako sprawy dotyczącej praw obywatelskich.
Pierwotnie Thompson zamierzał zbadać tę sprawę we współpracy z Biurem Śledczym Minnesoty (Minnesota Bureau of Criminal Apprehension), agencją stanową, która zajmuje się analizą strzelanin policyjnych. Jednak wysocy rangą urzędnicy Departamentu Sprawiedliwości odrzucili tę decyzję.
Dyrektor Biura Śledczego Drew Evans uznał rezygnację Thompsona za poważny cios dla wysiłków na rzecz wyeliminowania oszustw w stanie i zapewnienia bezpieczeństwa publicznego. – Tracimy prawdziwego urzędnika państwowego – powiedział, dodając, że biuro potrzebuje „profesjonalnych prokuratorów”. Podkreślił, że brak kompleksowego i wiarygodnego śledztwa w sprawie śmierci Renee Nicole Good może „podważyć zaufanie do służb bezpieczeństwa publicznego”.
Tymczasem prezydent USA Donald Trump zagroził w środę, że w lutym wstrzyma finansowanie federalne dla każdego stanu, w którym znajdują się miasta, ograniczające współpracę władz lokalnych z federalnymi urzędnikami imigracyjnymi. To powtórzenie wtorkowej zapowiedzi z Detroit – podaje agencja Reutera.
Strzelanina wywołała protesty w Minneapolis i innych miejscach w Stanach Zjednoczonych. Mimo sprzeciwu demokratycznego burmistrza Jacoba Freya administracja Trumpa skierowała do Minneapolis setki dodatkowych agentów federalnych. Według przedstawicieli władz stanowych w rejonie służy niemal trzy tysiące funkcjonariuszy, choć w mieście tym zaprzysiężonych zostało zaledwie 600.
Źródło: CBS News, „New York Times”, Reuters
Ingerencja podczas głosowania na szefa Polski 2050? „System działał prawidłowo”Polsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
