W środę prezydencki minister Marcin Przydacz poinformował, że prezydent Karol Nawrocki zaprosił szefa MSZ na spotkanie na 26 stycznia, na godz. 14. Spotkanie ma dotyczyć nominacji ambasadorskich. Prezydent jest gotów, aby tę sytuację rozwiązać — dodał Przydacz.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Na kiedy zaplanowane jest spotkanie między Nawrockim a Sikorskim?

Co ma być tematem rozmowy między Nawrockim a Sikorskim?

Kto przekazał informację o zaproszeniu do spotkania?

Jak długo propozycja MSZ pozostawała bez odpowiedzi?

„Propozycja MSZ przez 91 dni pozostawała bez odpowiedzi”

Do sprawy odniósł się w środę rzecznik MSZ.

— Po ostatnim spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockim — zgodnie z ustaleniami — wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski 15 października ubiegłego roku przedstawił propozycję rozwiązania kwestii powołań ambasadorskich. Przez 91 dni pozostawała ona jednak bez odpowiedzi — podkreślił Wewiór.

— Dobrze, że dziś, przy okazji Konwentu Służby Zagranicznej — będącego elementem procedury wyboru ambasadorów, w którym zawsze uczestniczy przedstawiciel Kancelarii Prezydenta RP — po miesiącach zapowiedzi minister Sikorski otrzymał zaproszenie na spotkanie z prezydentem. Oczywiście przyjmujemy je z pełnym przekonaniem i traktujemy jako zaproszenie do merytorycznej rozmowy — dodał rzecznik MSZ.

Jak zaznaczył, zaplanowana na 26 stycznia rozmowa „z pewnością będzie łatwiejsza, jeśli prezydent — zgodnie z obowiązującym prawem — rozpocznie podpisywanie powołań, które od 161 dni pozostają w Kancelarii Prezydenta RP”.

Konflikt trwa od miesięcy

Spór między rządem a ośrodkiem prezydenckim w tej sprawie trwa od marca 2024 r. Wtedy szef MSZ zdecydował, że ponad 50 ambasadorów zakończy misję, a kilkanaście kandydatur zgłoszonych do akceptacji przez poprzednie kierownictwo resortu zostanie wycofanych.

Ówczesny prezydent Andrzej Duda podkreślał natomiast, że „nie da się żadnego ambasadora polskiego powołać ani odwołać bez podpisu prezydenta”. W miejsce ambasadorów, którzy opuścili placówki, ale nie zostali wówczas formalnie odwołani przez prezydenta, trafili wskazani przez MSZ dyplomaci, którzy nie mają statusu ambasadorów, lecz charge d’affaires.

Prezydent Nawrocki sprzeciwia się w szczególności nominowaniu na ambasadorów obecnego szefa placówki w Waszyngtonie Bogdana Klicha oraz Ryszarda Schnepfa, chargé d’affaires we Włoszech.