Australian Open pozostaje jedynym Wielkim Szlemem, którego Iga Świątek w swojej karierze jeszcze nie wygrała. Ten fakt może jeszcze bardziej dziwić, gdy przypomnimy sobie, jak wielki wyzwaniem miał być dla Polki triumf w Wimbledonie, który rozgrywany jest na nawierzchni trawiaste.
Nasza gwiazda niespodziewanie szybciej poradziła sobie jednak z okiełznaniem warunków w Londynie, niż na kortach w Melbourne. Te teoretycznie powinny jej sprzyjać bardziej, niż trawa w Anglii. Tylko triumfu w Australii Idze brakuje do skompletowania swojego karierowego Wielkiego Szlema.
Świątek musi czekać. Wiemy, kiedy wyjdzie na kort
Do każdego kolejnego sezonu Polka podchodzi z nadzieją, że tym razem uda się to osiągnąć i nie inaczej jest także w tym roku. W nocy ze środy na czwartek polskiego czasu odbyło się losowanie drabinki i wiemy już, jaka potencjalna droga czeka Igę, aby zakończyć turniej wygraną.
Polka rozpocznie rywalizację od spotkania z 84. w rankingu WTA Yue Yuan. Nie trzeba pisać, kto będzie faworytką tego meczu. Wiemy już, kiedy w przybliżeniu odbędzie się to spotkanie. Świątek oraz Chinka wyjdą na kort w poniedziałek lub wtorek. Dokładna data nie jest jeszcze znana.
Z polskiej perspektywy ważne jest to, że w dniu otwarcia imprezy – w niedzielę 18 stycznia nie zobaczymy żadnego „polskiego meczu”. Świątek, Hurkacz, Majchrzak, Klimovicova, Fręch oraz Linette swoje pierwsze spotkania rozegrają właśnie w poniedziałek lub wtorek. Nie jest wykluczone, że wszystkie odbędą się jednego dnia.
Tomas Machac – Jaume Munar. Skrót meczu. WIDEOPolsat SportPolsat Sport

Iga Świątek powalczy o swoj najlepszy wynik w Australian OpenLUKE HALES / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / Getty Images via AFPAFP

Iga Świątek jest gotowa do startu w Australian OpenWILLIAM WEST / AFPAFP

Iga Świątek zagra w czwartej rundzie Australian Open 2025DAVID GRAY / AFPAFP
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
